Masa mówi o kibolach! - Kibole.pl - portal dla fanatyków i patriotów
KibolePLlogo
Home Nagłówek Masa mówi o kibolach!

„Masa” spotka się z fanami!

Masa mówi o kibolach!

Masa mówi o kibolach bardzo ostro i stanowczo.

„To patologia!” „To k…o!”

i dalej, i mocniej:

„To są frajerzy! To są amatorzy wina owocowego, którzy wyleźli z bram!”

Masa i kibole

Krótko przypomnijmy od czego się zaczęło…

Artykuł na Kibole.pl z 22 października:

„Masa”, czyli Jarosław Sokołowski – nazywany „Masa” – najbardziej popularny w Polsce świadek koronny, autor książek – odniósł się na swoim profilu do wydarzeń w Madrycie. Wydarzeń, które większość widzi jako akcję kibiców Legii przeciwko policji, a ja – jako prowokację hiszpańskiej policji, mającej na celu pobicie Polaków.

Jarosław Sokołowski „Masa” na jednym z ujęć rozpoznał swojego dawnego znajomego. Zamieścił wpis, który w całości przytaczamy.

>>„Czerwus” , moje mięso armatnie w latach 90-tych. Dzisiaj pupilek i kolega prezesa Legii, ale również członek teddy boys 95! Dzięki przyjaźni z prezesem klubu, ma kartę upoważniającą do wejścia w miejsce niedostępne dla innych! Podróżuje również tym samym samolotem co piłkarze i prezes! Potem oczywiście idzie do swoich ziomków dymić i wszczynać awantury! Na zdjęciu w akcji z Hiszpańską policją, której się chwalił (podczas zatrzymania) swoim 17 letnim wyrokiem w więzieniach PL! Widząc hipokryzję włodarzy Legii, którzy płaczą w tv narzekając na kiboli, po prostu chce mi się rzygnąć!<<

Tak płynie ten długi wywiad, w którym „Masa” stanowczo potępia bezmyślnych przestępców.

Jarosław Sokołowski nazywany „Masa” wspomina kiboli, którzy byli w grupie przestępczej. Wspomina też legendarnego „Bosmana”.

Przywołany w tym wywiadzie jest też „Czerwus” którego Masa rozpoznał w relacji o starciach z policją w Madrycie.

Wywiady i książki Jarosława Sokołowskiego są coraz popularniejsze. Opublikowany na Kibole.pl wywiad wzbudził olbrzymie zainteresowanie.

Było też wiele krytyki. Internauci, nasi Czytelnicy pisali, że niepotrzebnie dajemy materiał o tym facecie. Padło wiele słów krytyki na Jarosława Sokołowskiego.

Wyjaśniamy więc, że intencja publikacji jest taka, żeby pokazać Wam, Szanowni Czytelnicy – jak najwięcej informacji o tym, co się dzieje w Polsce.

Jarosław Sokołowski „Masa” – niech mówi, niech pisze. A, Wy czytajcie, słuchajcie i myślcie. Ile w tych „wspomnieniach” prawdy? Dużo, bo przecież niewiele czasu upłynęło [relatywnie] od tych pięknych lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych. Jarosław Sokołowski mówi, wspomina o tym co widział na własne oczy.

Ile natomiast jest racji w ocenach, jakie wygłasza… Każdy niech sobie sam odpowie.

W tym odcinku wspomnień Jarosława Sokołowskiego pojawia się też Artur Szpilka i Andrzej Gołota.

Więc – wybór należy do Was….