Kibole Polonii rządzą w Bytomiu?

Kibole Polonii rządzą w Bytomiu? Czy na pewno? Piłkarz Ruchu Radzionków w niedzielę, o 14:00 został pobity pod wejściem do swojego domu.

Czy zaatakowali go „kibole”?

Jak chcecie to możecie poszukać w internecie (wierz mi się napisał🙂 więcej na ten temat. Bo tak właśnie powstają medialne manipulacje!

Chyba jednak nie. Policja mówi wprost, że nie otrzymała żadnego zgłoszenia w tej sprawie!

Marcin Wąsiak prezes Ruchu Radzionków mówi:

Piłkarze wracali z jakiegoś treningu czy meczu i kiedy podwieźli kapitana (Marcin Trzcionka) pod dom i już odjechali to on został zaatakowany.

No i co? Policja mówi tak:

Nie dostaliśmy żadnego zgłoszenia!

Sytuacja była „medialna” policjanci ustalili osobę pokrzywdzoną, miał ślady pobicia, ale…

mężczyzna wyjaśnił, że faktycznie został zaatakowany. Policja dała mu wezwanie żeby dziś się zgłosić. Mężczyzna nie zgłosił się, dzwonili do niego nie odbierał

No to co z tymi kibolami?

Na stronie radiokatowice.pl jest nagranie. Jak macie czas – posłuchajcie.

Czy kibole rządzą w Bytomiu?

>>Niedziela, pora obiadowa, spokojne osiedle w Bytomiu-Stroszku. Sielankę przerywa jednak bójka. Na wracającego z treningu piłkarza Ruchu Radzionków napada grupa mężczyzn – prawdopodobnie kibice innej drużyny. Piłkarz trafia do szpitala. Napastników nikt jednak nie szuka, bo o całej sprawie bytomscy policjanci dowiadują się… z mediów. Dlaczego poszkodowany nie chce nic ze sprawą zrobić? Czy Bytomiem rządzą kibole? O tym w relacji Dawida Damszela.<<

Udostępnij!

Dodaj komentarz