Policjant postrzelił nastolatka!

Policjant postrzelił nastolatka! Na szczęście nie był to strzał śmiertelny! Na szczęście stało się to w Ameryce!

Dzieciak z nożem rzucił się na kolegę. Zupełnie, jak kilka dni temu w szkole, w Zgorzelcu! Tam – w Zgorzelcu nie było policji. Uczniów jakoś rozdzielono. Ranny trafił do szpitala. Na szczęście rany były niegroźne i wkrótce wyszedł.

https://www.youtube.com/watch?v=5a9CmYfAUUE

W Ameryce – do akcji włączył się policjant. Najpierw wzywał nożownika do poddania się, a kiedy ten nadal „szalał” – wyjął pistolet i strzelił mu w ramię.

Stan tego, co dostał kosą nie jest groźny. Natomiast chłopak trafiony z pistoletu ma się gorzej. Policjant – jak tylko chłopak upadł zaczął go ratować. Potem przewieziono go do szpitala.

Informacje co do jego stanu są sprzeczne.

No i tak to się robi w Ameryce!

Policja bezwzględna i nie wahająca się strzelać. Ale – czasem nie zabija, jednak. Moim zdaniem – jeśliby policjant podszedł do gówniarza i zajebał mu pałką – byłoby lepiej. Ale nie byłem, nie widziałem, nie osądzam.

Ot kolejny przyczynek do dyskusji o dostępie do broni i zachowań policji.

Udostępnij!

Dodaj komentarz