Wkrótce premiera filmu o „wydarzeniach w Raciążu”!

Błękitni Raciąż – Polonia Warszawa, 30 sierpnia 2013!

Wkrótce premiera filmu o „wydarzeniach w Raciążu”! Tytuł roboczy „Negocjator”. Film przedstawia znakomite i, co najważniejsze skuteczne, działanie: policyjnego zespołu anty konfliktowego (i innych policjantów), oraz grupy osób, które spotkały się na uroczej stacji kolejowej w Raciążu w dniu 30 sierpnia 2013 roku. Policja i jej negocjatorzy znaleźli się w sytuacji, w której musieli wybrać między zdrowym rozsądkiem, a przepisami. Dzięki kulturze, uprzejmości i woli zażegnania konfliktu – udało się zapobiec jakiejkolwiek gwałtownej akcji i jakiejkolwiek przemocy. Grupa osób, która znalazła się na stacji w Raciążu i została otoczona przez policję – potrafiła jasno i spokojnie przedstawić swoją opinię o sytuacji. Policja – potrafiła to przyjąć i pójść na ustępstwa. Grupa osób przybyłych na stacyjkę – potrafiła spokojnie podporządkować się zaleceniom policji.

pociąg (1)

Jako świadkowie tych wydarzeń – składamy serdeczne podziękowania policyjnym negocjatorom, kierującym akcją, policjantom i tajniakom. Wybraliście rozum, a nie sztywne prawa! Mamy nadzieję, że ze strony przełożonych spotka was za to przynajmniej pochwała.

Wysyłamy pismo do szefostwa policji, w którym poprosimy o podanie nazwisk lub chociaż danych – które to konkretnie formacje brały udział w „akcji” i komu można podziękować osobiście. Nasza kamera wyłapała jednego ze starszych policjantów kierujących akcją, wysoki, postawny. Czy to on? Jeśli tak – dzięki!

Wszystko się udało! Poza jednym – osoby, które przyjechały tym pociągiem nie obejrzały meczu!

DSC01439 (1)

Ale za to nie jest winna Policja! Nie są winne władze lokalne!

Za to jest winne prawo, które trzeba zmienić natychmiast! Trzeba znieść wszelkie regulacje dotyczące imprez masowych, wszelkie działania „profilaktyczne”, zezwolenia, pozwolenia i inne papiery.

Jak coś się stanie – łapać przestępców i karać!

Karać zamiast zapobiegać!

Państwo nie jest od tego, żeby „opiekować się” ludźmi. Ani dziećmi, ani dorosłymi.

Udostępnij!

Dodaj komentarz