Kibole vs policja plus adwokat!

Szanowni Kibole!

Pamiętacie sprawę seicento, które walnęło w samochód pani premier Beaty Szydło?

Pamiętacie na pewno. Opozycja podniosła wtedy alarm, że kierowca – zamachowiec – był przesłuchiwany BEZ adwokata. Pomyślałem wtedy – jak to jest, że setki kibiców są zawijane i osadzane na dołku, następnie przesłuchiwane, a nikt o adwokata dla nich się nie upomina?

Znalazłem taką stronęSektor prawa” – i popatrzyłem sobie na zamieszczane tam materiały…

Sektor”… brzmi kibicowsko, co nie? No i mamy art na tej stronie – konkretnie o sprawie adwokata.

Polecam! Zalecam przeczytanie! Mam prawo!

Dodam jeszcze – prośba do Was! Jeśli macie jakieś pytania związane z prawem – piszcie do nas – przekażemy – odpowiemy.

Mam prawo!
Warto pamiętać o swoich prawach i z nich korzystać.

„Bez adwokata nic nie powiem”

Polska rzeczywistość i kultura zatrzymania osób podejrzanych o popełnienie przestępstwa mało ma wspólnego z amerykańskimi filmami, w których adwokat odgrywa kluczową rolę. Jedno jednak łączy nasze reali z realiami amerykańskimi – prawo do obrony. Od początku.

W chwili zatrzymania przez policję, osobie zatrzymanej przysługuje szereg praw.

W szczególności prawo do kontaktu z adwokatem.

Zgodnie z wytycznymi nr 1 Komendanta Głównego Policji z dnia 23 lipca 2015 r. w sprawie wykonywania niektórych czynności dochodzeniowo-śledczych przez policjantów, policjant natychmiast po zatrzymaniu osoby ma obowiązek poinformować ustnie tę osobę o przyczynach zatrzymania i o przysługujących jej prawach, w szczególności o prawie do skorzystania z pomocy adwokata lub radcy prawnego.

W tym momencie zatrzymany może zażądać nawiązania kontaktu z adwokatem, a policja musi niezwłocznie (bez uzasadnionej zwłoki) ten kontakt umożliwić, w szczególności umożliwić bezpośrednią rozmowę.

Należy pamiętać, że w chwili zatrzymania policja ma także obowiązek poinformować zatrzymanego o prawie odmowy złożenia oświadczenia.

W praktyce wykonując telefon do adwokata i oczekując na jego przybycie, zatrzymany może odmówić składania oświadczenia i złożyć je dopiero po rozmowie z pełnomocnikiem. Może zdarzyć się tak, że przy rozmowie z adwokatem będzie obecny policjant. Przepisy prawa dopuszczają niestety taką sytuację, chociaż zastrzegają, że owa obecność musi mieć charakter wyjątkowy i musi być uzasadniona szczególnymi okolicznościami. Jakimi? Kwestia ocenna i indywidualna dla każdego zatrzymania.
Zatrzymany może skontaktować się ze swoim adwokatem, jeśli nie zna zaufanego prawnika może skontaktować się osobą bliską, która uda się do adwokata i udzieli tymczasowego pełnomocnictwa do działania w imieniu osoby zatrzymanej.

Należy pamiętać, że policja z żadnej mierze nie może nas pozbawić opisanych praw, namawiać do rezygnacji z kontaktu z adwokatem itp. Na tym etapie nie jest możliwe natomiast ustanowienie pełnomocnika z urzędu.

Udostępnij!

Dodaj komentarz