Soczi – pierwsza ucieczka!

Nareszcie coś z uśmiechem. Oto dziurka w drzwiach od klopa, którą wybił sobie amerykański bobsleista Johnny Quinn, po tym jak zatrzasnął się w tym pięknym miejscu. Ponieważ nie był to klozet wieloosobowy, zawodnik musiał z lekka przyłożyć barkiem i wybić drzwi. Można mieć nadzieję, że organizatorzy nie obciążą go kosztami tych drzwi:-)

klop

Udostępnij!

Dodaj komentarz