Dębica walczy na sprzęt! cz. 2

8 lipca opublikowaliśmy pierwszy artykuł pt. Dębica walczy na sprzęt. Było w nim oświadczenie kibiców Igloopolu.

Dziś – oświadczenie kibiców Wisłoki:

W związku z tym co piszą kibice Igloopolu, i z sytuacjami jakie miały miejsce na przestrzeni ostatniego miesiąca w Dębicy, wyjaśnimy szybko kilka spraw.

Jednym z postanowień paktu jaki zawarliśmy z kibicami Igloopolu w sierpniu 2009 roku, było uznanie przez nich dokumentów potwierdzających r***e się jednego z ich ekipy.

Na spotkaniu w tej sprawie przekazaliśmy w/w zeznania, i przedstawiciel Igloopolu wraz z kilkoma osobami z ekipy oficjalnie potwierdzili i przekazali wszystkim że G… to pała!

Ku naszemu zdziwieniu w 2012 roku, kilka chwil przed derbami Dębicy w/w osoba zaatakowała chłopaka od nas ze sprzętem.

Pakt wisiał na włosku, jednak spotkaliśmy się z fanami Igloopolu którzy przeprosili za ten incydent… i…… zażądali znów kserokopii zeznań, twierdząc że zgubili je gdzieś (kabaret).
Dostali je również i drugi raz, i znów zgodzili się z nami i uznali swojego ziomka za konfidenta (po raz drugi hehe).

Aż wreszcie 2015 rok, czerwiec ekipa Igloopolu dodaje sobie zdjęcie ok 15 os z w/w typem, a osoba z ich szefostwa na pytanie „Co o***a?” odpowiada ” Ja bylem u kolegi „, a co najlepsze dalej znów chcą kserokopii zeznań… Parę miesięcy wcześniej tej samej osobie w ok 40 os z flagą robią bramę na weselu.

Widząc sytuację jaka ma miejsce (podobna sytuacja jest z kolejnym kibicem igloopolu), a także wydarzenia z niedzieli gdzie Igloopol dosłownie ROZJECHAŁ samochodem jednego chłopaka (później na policji jeszcze się kierowca r***a, twierdząc że wbiegaliśmy na ulicę) zażądaliśmy spotkania z Igloopolem celem wyjaśnienia tych sytuacji.

Na miejscu spotkania jest nas 5, Igloopolu 4 osoby. Pytamy ich dlaczego imprezują i przybijają piątki z konfidentami? Na co jeden z nich mówi że czeka na papiery……(które wcześniej dwukrotnie dostali). Przy czym uśmiechają i zartują sobie z tego. Na kolejne pytanie dlaczego w walce pomiędzy nami a koalicja Igloopol&Unia bierze udział kolejny konfident odpowiadają on tylko jechał z nami na turniej. Kolejnym tematem jaki poruszylismy z nimi to temat następnego konfidenta ksywa B…. Który dwa lata temu r***l się na jednego z chłopaków od nas a teraz dalej przesiaduje z osobami z Igloopolu a nawet brał udział w jednej z akcji na ich osiedlu. Należy dodać również że na spotkanie ze strony Igloopolu Przyjeżdża osoba która dwa razy uciekala przed nami na komendę i dalej jest w ekipie. Na tym skończyliśmy rozmowę z nimi i wyplacamy im kilka lep na ogarnięcie. informując także że takim zachowaniem przynoszą wstyd nie tylko sobie ale także naszemu całemu miastu.

Naszej ekipie zależy bardzo na pakcie, Wisłoka nie walczy ze sprzętem o czym każdy wie. I do tej pory mimo zerwania paktu z naszej strony nikt nie użył sprzętu. Na tą chwile jednak Igloopol nie jest w stanie przestrzegać zasad paktu, oficjalnie bujając się z konfidentami (jesteśmy w posiadaniu zdjęć i zeznań).

Informujemy także że wysłaliśmy skany zeznań do Unii Tarnów (jakiś miesiąc temu), gdyż zwrócili się z taką prośbą, jednak do tej pory nie ma odzewu z ich strony… Nie będziemy tolerować takich zachowań, i będzie tak dopóki Igloopol nie wyjaśni na zero kilku spraw z nami.

Udostępnij!

Dodaj komentarz