Głos o zabójstwie w Knurowie!

Tekst z portalu salon24 – przytaczamy w całości, bo jest to bardzo dokładna analiza zajść w Knurowie.

Niemy krzyk stadionów!

Zabójstwo młodego człowieka w Knurowie jest tragedią, która dobitnie pokazuje rozkład i upadek naszego społeczeństwa. 25 lat rządów i układów ludzi, którzy podzielili Polskę miedzy siebie w magdalence dokonało poprzez zawładnięte media lobotomii na umysłach Polaków.

Prolog – Pranie mózgów

Po operacji przeprowadzanej latami przez zależne media pokroju GW i TVN, Polaków pozostawiono z nieodwracalnymi uszkodzeniami: dziecinnych, potulnych, bezmyślnych, tracących poczucie tożsamości, apatycznych i bezwolnych. Media dały im także wroga stworzonego na potrzeby rządu, który mógł jednoczyć naród i na którego można było zwalić winę za wszystko. Walka z nim była priorytetem dla Platformy Obywatelskiej, która oddała się temu zajęciu bez reszty. W końcu to on był odpowiedzialny za całe zło dziejące się w państwie. Wszystkie afery rządu były nie ważne do póki ostatni będzie chodził po polskiej ziemi.

Akt I – Tak oto stworzono „kibola” istotę bez żadnych praw

Żeby kibol mógł spełniać swoje zadanie trzeba było plakietką tego mitycznego demona okrasić ludzi, którzy są zagrożeniem dla post komunistycznego ładu i porządku. Środowiska silne, dobrze zorganizowane oraz patriotyczne. W ich szeregach próżno szukać lewaków, homoseksualistów i innych wynaturzeń ludzkich.

Przede wszystkim jest to środowisko mające swój własny hermetyczny często chuligański świat i nie bojące się przeciwstawić władzy. Takim środowiskiem są kibice, którzy zdają sobie sprawę, że w jedności siła i że tak jak poprzedni system uważał ludzi którym komuna się nie podobała za zło narodu, tak obecny system uważa ich za wroga nr 1.

Ponieważ temu systemowi nadal brakuje więcej niż mniej, wielu kibicom się to nie podoba czemu czasem dają wyraz. Oczywiście poza walka z tym chorym systemem kibice głównie walczą ze sobą w ramach tzw Ligi Chuliganów i to ich prywatny świat, którego osoba z zewnątrz niech nie stara się nawet zrozumieć. Między bajki TVN należy włożyć wszystkie opowieści o kibicach napadających na zwykłych ludzi.

Chuligani biją się między sobą obecnie najczęściej w lasach – nigdy ze zwykłymi kibicami. a tym bardziej ze zwykłymi ludźmi. I żadna grupa kibiców się z tego nie wyłamuje, ponieważ najgorsza hańba to bycie niehonorowym oraz niestosowanie się do niepisanego kodeksu honorowego. Kto był na meczu dobrze wie że można spokojnie oglądać mecz gdy dwa sektory dalej jest bijatyka tzw Chuliganów. Kto nie był – pisze głupoty jak to napadają na zwykłych ludzi.

Dla wielu Polaków to co właśnie przeczytali nie zgadzającym się z ich wiedzą na temat kiboli – przecież oni wiedzą kim oni są, widzieli w TVN. Piszą o nich wyborczej, każdy wie kim jest kibol – bije wszystkich, handluje narkotykami, napada na wszystko, brakuje jeszcze tylko gwałtów. Tak naprawdę wiecie to co mówią wam główne media czyli nie wiele.

W tych mediach nie usłyszycie innych rzeczy takich jak to, że kibice to przede wszystkim Honor. Dbanie o pamięć Żołnierzy Wyklętych i historię Polski.

Akt II – Ostatni bastion Honoru

To rzadko spotykana przywara wśród Polaków, a już na pewno w śród polityków i w klasie rządzącej. Silne społeczeństwa posiadają wysoko rozumianą świadomość czym jest honor czego idealnym przykładem jest Japonia. W społeczeństwie które ma być posłuszne honor jest mocno nie wskazany. Bo czy gdyby każdy Polak miał swój honor to dalej tolerowalibyśmy rządy złodziei? Czy dalej przymykalibyśmy na wszystkie posunięcia rządu oraz np policji oko i udawali, że nic się nie stało? Niestety ale w Polsce jednym z ostatnich takich bastionów Polskości i honoru są kibice obojętnie jacy oni by nie byli.

Akt III – Knurów 2.05.2015

Do małego miasta na Śląsku przyjeżdża na mecz drużyna Ruchu Radzionków żeby zmierzyć się z zespołem Concordii Knurów w meczu piłki nożnej. Po gwizdku kończącym pierwszą połowę grupa nie więcej niż 30 kibiców Concordii, głownie małolatów wbiega na murawę stadionu i kieruje się w stronę klatki z kibicami drużyny przeciwnej. Gdy znajdują się w odległości 20-30 m od sektora kibiców gości pomiędzy nimi ustawia się oddział Policji.

Do niczego nie dochodzi, kibice zawracają gdy wydaje się że jest już po wszystkim nagle policja zaczyna strzelać do cofających się kibiców.

Akt IV – Zabójstwo kibica przez policjanta

Policja łamie prawo czego skutkiem jest ofiara śmiertelna.

Zgodnie z Art. 23.1. Pocisków niepenetracyjnych miotanych z broni palnej lub urządzeń do tego przeznaczonych można użyć lub wykorzystać je w przypadkach, o których mowa w art. 11 pkt 2–5, 7–11 i 13.

2. W przypadku zbiorowego zakłócenia porządku publicznego użycie pocisków niepenetracyjnych poprzedza się strzałem ostrzegawczym lub salwą ostrzegawczą w bezpiecznym kierunku, z wyjątkiem sytuacji, gdy miałoby to nastąpić w pomieszczeniach, obiektach aresztu śledczego, zakładu karnego, strzeżonego ośrodka lub aresztu w celu wydalenia.

3. Pocisków niepenetracyjnych używa się w celu obezwładnienia osób lub wykorzystuje się w celu obezwładnienia zwierzęcia przez zadanie bólu fizycznego, przy czym nie celuje się w głowę lub szyję.

Z filmów zamieszczonych w internecie wynika wyraźnie że strzału ostrzegawczego nie było. Ze zdjęć i filmów widać że policjanci mierzyli w głowę kibica czyli powinni sobie doskonale zdawać sprawę że taki strzał zakończy się tragicznymi skutkami jak strata oka, wstrząśnienie mózgu, poważne uszkodzenie twarzy. Widać że policjanci mierzyli tak żeby narobić jak największych ran kibicowi czyli tak jak przeważnie strzelają. Mamy już dziennikarzy bez oka i innych przypadkowo trafionych.

Akt V – Brak pomocy postrzelonemu

Postrzelony kibic słania się na ziemie, pomocy udzielają mu dwaj inni kibice, którzy zostają za to potraktowani gazem łzawiącym. Dopiero gdy funkcjonariusze widzą że sytuacja jest poważna – brak funkcji życiowych umożliwiają podjęcie reanimacji przez kibiców. Tworzą kordon osłaniający to miejsce, jakiś debil rzuca petardę koło tego miejsca.

Niestety zamiast zabrać rannego kibica do stojącego obok radiowozu i zawieść na sygnale do szpitala wykrwawiającego się człowieka to stali i generalnie nie podejmowali żadnych działań. Po jakimś czasie przyjechała wezwana przez kogoś karetka, która odwiozła rannego do szpitala, niestety ale czas od postrzelenia był zbyt długi nie udało się uratować 27 letniego człowieka. Może gdyby szybciej znalazł się w szpitalu miałby szanse. Kibic zmarł.

Akt VI – Zaczyna się proces dezinformowania społeczeństwa

  • Godzina zgonu 18:30 – policja już wie.
  • Szpital podaje rodzinie informację o zgonie o 20:30 czyli 2h później.
  • Pojawiają się pierwsze plotki o śmierci człowieka. Pierwsze filmy i zdjęcia ze zdarzenia pojawiają się w internecie.
  • Uaktywniają się policyjne boty których głównym zadaniem jest przedstawienie kibica w jak najgorszym świetle głownie przez teksty typu: „gdyby nie wychodził na murawę to by żył”
  • Zabity staje się w ciągu godziny „Kibolem” i to jednym z najgorszych w kraju.
  • Po dwóch godzinach do policyjnych botów zaczynają się przyłączać Polacy po lobotomii.
  • Zabójstwo „Kibola” zostaje gloryfikowane, w końcu „kibole” nie mają żadnych praw, można ich zabijać za wykroczenie.

Akt VII – Brak oskarżenia i zachowania jakichkolwiek pozorów, że sprawa ma być rzetelnie wyjaśniona

Zabójca oraz inni funkcjonariusze działający z nim wspólnie i w porozumieniu nie zostali do tej pory ujęci. Nie zostali do tej pory nawet oficjalnie przesłuchani, podobno nie pozwala na to ich stan psychiczny.

Gdyby strzelał „normalny” człowiek to on i jego współtowarzysze byli by już dawno osadzeni w różnych aresztach żeby nie mogli mataczyć w śledztwie, dogadywać wspólnych zeznań. W tym wypadku jest dokładnie odwrotnie policjanci wszyscy razem formułują wspólną wersję zdarzeń, podając ją nie oficjalnie co jakiś czas do opinii publicznej.

Każdą kolejną wersję o tym że udzielili pomocy, o tym że nie mierzyli w głowę, o tym że był strzał ostrzegawczy oraz przede wszystkim o tym że było jakiekolwiek zagrożenie ze strony kibica, podważają pojawiające się w sieci zdjęcia i filmy, które są także przez funkcjonariuszy sukcesywnie usuwane.

Akt VIII – upadek społeczeństwa i państwa

Mijają kolejne dni internet wrze, nieliczni starają się wytłumaczyć reszcie po lobotomii, że zastrzelono człowieka za wykroczenie.

Daremny to trud, bo to niestety niemy krzyk stadionów – nikt nie chce słuchać oni już słyszeli w TV …

W współczesnej Polsce życie człowieka jest mało warte. Policja sama stanowi prawo i jest prawem samym w sobie. Może bezkarnie mordować „kiboli”. W tym całym szaleństwie większość zapomniała o jednym… że On był przede wszystkim człowiekiem.

ŚP. Dawid – 27 lat człowiek, któremu Bóg dał życie i tylko Bóg miał prawo mu je odebrać. Człowiek, który nie miał lekko w życiu mimo to dawał radę by jego synowi niczego nie brakowało. Nie był święty tak jak i my nie jesteśmy. Każdy z nas jeździ za szybko, czasem napije się piwa na ławce.

Był ojcem samotnie wychowującym 6 letnie dziecko, które go już nigdy nie zobaczy. Żegnając się w sobotę 2 maja ze swoim synem pewnie nie zdawał sobie sprawy z tego że jego syn widzi go po raz ostatni. Pewnie nie zdawał sobie sprawy że decydując się popełnić wykroczenie i wchodząc na murawę stadionu Concordii otrzyma coś więcej niż przewidzianą za to ustawowo karę zakazu stadionowego czy grzywny. Może gdyby został tak ukarany miałby czas żeby przemyśleć swoje czyny.

Policjant zabawia się w Boga i wymierza mu najwyższy możliwy wymiar kary, którego polskie prawo nie przewiduje nawet dla zwyrodnialców, gwałcicieli i mordercy dzieci takich jak Trynkiewicz.

Polacy klaszczą w końcu jednego „kibola” mniej.

Winnych nie ma, a jeśli już to „sam jest sobie winien” – mantra powtarzana przez policyjne boty w nieskończoność.

Epilog

Tylko kibice widzą całą sprawę inaczej. Tylko oni widzą w nim przede wszystkim człowieka, który popełnił wykroczenie, takiej samej wagi jak przekroczenie prędkości czy picie piwa na ławce.

Tylko „kibole” okazują się być ludźmi odpornymi na zbydlęcenie społeczeństwa.

Dla kibica śmierć innego kibica jest jak śmierć Brata. I jako że Państwo polskie nawet nie stwarza pozorów że chce by winni tej zbrodni zostali osądzeni… mamy wojnę miedzy kibicami i Policją.

Tylko że tym razem część ludzi, która nie dała sobie zrobić lobotomii przez media, dostrzega kto tu na prawdę jest ten zły i kto ma w tym wypadku rację.

„Kibole” w Polsce nie mają żadnych praw, nawet podstawowych praw człowieka, strzela się do nich jak i do protestujących górników, rolników i ludzi na Marszu Niepodległości jak do kaczek.

Nasi dziadkowie i ojcowie nie walczyli o kraj w którym policja strzela do ludzi, jak się mierzy w głowę to trzeba być pewnym ofiar.

Policja – jest państwem w państwie i sama stanowi sobie prawo. Jeśli ta patologia w porę nie zostanie powstrzymana to za kilka lat nikt nie będzie miał nad nimi żadnej kontroli, nikt nie będzie pamiętał o ZOMO czy SB, każdy będzie znał Polską Policję jako aparat terroru.

Dlatego w tej „wojnie” dopóki nie zostaną osądzeni oczywiści w moich oczach zabójcy jestem z kibicami. Policja ani nikt nie może być ponad prawem bo stąd tylko krok do państwa totalitarnego.

jabolek13
z Salon24

Udostępnij!

24 comments

  1. Sytuacja przedstawiona z jednej strony. Wystarczy podpytac znajomych i sasiadow z osiedla tego „kibica” czym byl… Policja zrobila przysluge. Strzelac powinni, najlepiej z ostrej od razu. Nie jestem za tym by mialo odbys sie jakies dochodzenie.wrecz przeciwnie, sprawa do umorzenia.by pokazac na przyszlosc, ze jesli dojdzie do podobnej sytuacji, kibole nie maja miejsca na stadionie.

    1. chyba nie masz racji i patrzysz bardzo nieobiektywnie… kimkolwiek by był… nawet ten osławiony trynkiewicz nie dostał kary śmierci1

    2. sam pewnie jestes poolicyjna kurwa i zycze ci zeby twój syn tez kiedys za wykroczenie dostał w łeb od policyjnej szmaty .. moze bys zrozumiał wtedy sens wypowiedzi barzanie..!!

  2. Policja może i zadziałała źle, bo takich mamy policjantów. Tylko się pytam po jaką cholerę kibice wbiegli na murawę…
    To wychowywał tego 6 letniego syna czy był w tym czasie na stadionie. Prawdziwy przykład tatusia.
    Tak nasi dziadkowie nie o taki kraj walczyli aby teraz kibole robili rozpierduchę.
    decydując się popełnić wykroczenie i wchodząc na murawę – co znaczy decydując się? To wtedy właśnie myślał o swoim 6 letnim synu?
    Policja jak policja są lepsi i gorsi. Trzeba popracować w danej grupie, aby wiedzieć za jakie pieniądze pracują policjanci. Jaka płaca taka praca.

    1. Właśnie te słowa „decydując się popełnić wykroczenie” przyczyniają się do tego, że skoro „zadecydował” aby wejść na boisko wiedział, że robi źle i będzie musiał ponieść tego jakieś konsekwencje, a że niestety w tym przypadku nieszczęśliwie stracił życie to może tylko utwierdzić wszystkich KIBOLI, że muszą liczyć się ze wszystkimi swoimi decyzjami o popełnianiu wykroczeń i przestępstw …!!!

  3. Qrwa to Ciebie ten zjebany system stworzył, człowieka agresywnego , bez mózgu – dla takich jak Ty zaczyna się edukacja od 6 lat bo widać młode społeczestwo cierpi na wrodzony udar mózgu. Trzeba być idiotą żeby mieszać system i uważać Polaków za „potulnych i bezmyślnych” Człowieku masz siano zamiast mózgu – nie zgadzam się jako człowiek wykształcony abyś pisał cokolwiek!!! Normalny człowiek idąc kibicowac swojej drużynie nie wyrywa krzesełek i napierdala wszystko co lata w innych kolorach niż barwy klubowe. Człowieku swojemu klubowi zafundowałeś własnie spore kary finansowe ale ty to masz w dupie bo tak naprawde liczy się tylko to żeby komuś ryja obić! Wlazł jak kibol na funkcjonariuszy prawa , którzy są nietykalni i bronili zarówno własnego dupska jak i normalnych kibiców. Tylko z jedną rzeczą mogę się z Tobą zgodzić – żal człowieka , żal jego życia, ale nie dajmy sie ogłupieć to był nieszczęsliwy wypoadek do kórego ten kibol się w znacznej mierze przyczynił i takim zachowaniem musiał się z tym liczyć. Najbardziej jednak należy się współczucie rodzinie – synowi należy się wsparcie zarówno finansowe jak i psychologiczne i o to teraz najbardziej trzeba zadbać – i to wy kibole powinniście się do Tego czuć najbardziej zobowiązani bo własnym zachowaniem prowokujecie jakie wydarzenia!!!!

    1. dobrze. ze sie chociaz zgadzamy co do smierci – ze zal czlowieka. a co do policji – nie powinno jej w cale byc na meczu! nie powinno byc tzw profilaktyki

  4. Dla bandytów stadionowych powinny być wprowadzane kary śmierci, nie jest to normalne by w cywilizowanym kraju bandyta czuł się bezkarny, wbiegł na boisko, zaatakował policjantów, chciał wyrządzić krzywdę innemu człowiekowi… Trafiła kosa na kamień.

    Mieszkam w Krakowie, wojenki wisła-craxa ciągną się od zawsze, trenuje boks od 4 lat, wieczorem gdy wyprowadzam psy na spacer (dalmatyńczyk i owczarek niemiecki) zazwyczaj nikt mnie nie zaczepia. Otarłem się o śmierć przez bandytów, rozbito mi głowę butelką po piwie gdy grzecznie zwróciłem im uwagę by nie śmiecili ( kilku dresików od tyłu z partyzanta). Gdy dresiki chodzą pojedynczo to żaden nie jest taki odważny, nie raz interweniowałem gdy młode łyse łebki zaczepiały przechodniów w nocy.

    Raz o 22 przewracali w parku obok mojego domu śmietniki i toi toia, spuściłem psy ze smyczy, spierdalali aż miło było patrzeć.

  5. To zdanie rozwaliło mnie najbardziej…
    „Kto był na meczu dobrze wie, że można spokojnie oglądać mecz gdy dwa sektory dalej jest bijatyka tzw Chuliganów.”

    W swoim artykule mylisz pojęcie kibic z kibolem.

    Czy widziałeś burdy, bijatyki i inne zwarcia pomiędzy KIBICAMI na meczach piłki siatkowej, ręcznej lub koszykówki ? Tam są prawdziwi KIBICE, którzy zagrzewają swoje drużyny do walki, do dobrej gry, dzielą z Nimi swoje emocje i z HONOREM przeżywają każdą wygraną jak i przegraną.

    KIBOLE zaś to PSEUDOKIBICE, którzy nie umieją zachować zdrowego rozsądku i na meczach zachowują jak dzikusy. Nie biją się tylko i wyłącznie między sobą bo gdyby tak było nie byłoby konieczne częste przerywanie meczy i wydawanie zakazów stadionowych KIBOLOM. A HONOR ? Jaki KIBOLE mają HONOR ? Gdyby mieli GO chociaż trochę to pozwalali by swoim drużynom na spokojne dokończenie meczu, a potem mogą się bić w lasach jak zwierzęta. Ale zamiast tego demolują mienie publiczne, stadiony, wychodzą na ulice, z których potrafią powyrywać płyty chodnikowe, kostki brukowe…
    I jak zwykły człowiek ma traktować i myśleć o drugim człowieku, który nie potrafi zachowywać się z GODNOŚCIĄ i z HONOREM.

    Jeśli chodzi o KIBOLA, który niefortunnie zginął na meczu w Knurowie wina stoi po obu stronach, owszem policja nie powinna strzelać powyżej klatki piersiowej ale no nie oszukujmy się nikt nie kazał mu wybiegać na murawę, a jeszcze tym bardziej powinien zachować zdrowy rozsądek gdyż miał dziecko. I pisząc i twierdząc, że policja stała obojętnie i nie pomagała mu grubo się mylicie bo na filmikach wyraźnie widać, że policja pomaga. A co jeszcze mieli zrobić ? Siłą odciągnąć tych dwóch kibiców, którzy pierwsi podjęli próbę pomocy? To właśnie KIBOLE stojący za barierkami zachowywali się nie właściwie rzucając w nich petardami i masą wyzwisk. I kilka razy przeglądałam różne filmiki i w tle da się dosłyszeć sygnały karetki, która zapewne jechała do poszkodowanego ale nie widać jej drogi dojazdowej, która zajęła dość sporo czasu… Kto wie może i mieli problem z dojechaniem na miejsce…
    Piszecie, że KIBOLE są jak bracia itd, w przypadku Policji jest tak samo Oni też stoją za sobą murem i tak jak KIBOLE bronią swojego dobra.

    Teraz pisząc ten artykuł bardziej stoisz po stronie KIBOLI ale jak będziesz potrzebował pomocy bo coś Ci się stanie bądź komuś z Twojej rodziny/przyjaciół to co zwrócisz się z tym do KIBOLI? No raczej nie bardzo, wtedy „pobiegniesz” na komisariat.

    Gdyby nie Policja na wielu meczach mogłoby dojść do wielu innych nawet nie umyślnych zabójstw, do których doszłoby z ręki właśnie PSEUDOKIBICÓW rzucających się na Siebie i jak wtedy byście na to reagowali ?
    Zapewne po sieci krążyłoby sporo postów i pytań typu „GDZIE BYŁA POLICJA” , „GDYBY POLICJA POJAWIŁA SIĘ NA CZAS DO NICZEGO BY NIE DOSZŁO” , „DLACZEGO POLICJA NIE INTERWENIOWAŁA” ?!?!?

    I tak jest źle i tak nie dobrze…

    Wiem jak wygląda praca Policji od tej drugiej strony, której KIBOLE nie znają i ja właśnie zachowując zdrowy rozsądek i HONOR jestem po stronie POLSKIEJ POLICJI.

  6. ‚Nie powinno tam być policji’ – Jasne, a jakby jednego cepa ‚obili bardziej’, co poskutkowałoby trwałym kalectwem albo śmiercią to znowu byłaby nagonka ‚Gdzie była policja?? Synek ma teraz tatę inwalidę/nie ma taty wcale’. Ludzie dajcie spokój, nikt nie chciał gościa zabić, co on myślał idąc sobie po murawie, że niebiescy są tam dla ozdoby? Miejsce kibiców jest na trybunach a nie na murawie, czas wyjąć głowy z własnych dup.

    A co do autora – trochę popłynąłeś z tym artykułem, dalej jest to bardzo subiektywna ocena tego co tam się stało. Ja jako kibic piłki nie mieszam policji z błotem, szkoda faceta to oczywiste, ale nie powinno być z tego żadnych konsekwencji względem policjanta, który go trafił.

    1. czyli co – zaibil i nic…? a jakby kibic przypadkiem rzucil kamieniem i zabil polijanta? cos latwo szafowac ludzkim zyciem….

      1. Gdyby nie agresja ze strony kibiców to nie potrzebna by była interwencja policji.
        Jesteś bandytą- licz się z konsekwencjami.

        Pseudokibice, podludzie którzy karmią się przemocą powinni być wystrzelani co do jednego, jestem bardzo zadowolony że umarł i jest tego ścierwa mniej na świecie.
        Policja odwaliła kawał dobrej roboty, gdyby nie policja te zwierzęta wylewałyby się na ulicę.

        „czyli co – zaibil i nic…? a jakby kibic przypadkiem rzucil kamieniem i zabil polijanta? cos latwo szafowac ludzkim zyciem….”

        Jest pan idiotą? Jak można przez przypadek kogoś zabić rzucając kamieniem? Rzucam kamieniem- liczę się z konsekwencjami że ktoś może umrzeć, rzucam racą- to samo, bandyci kpią sobie z życia Policji więc czemu policję miałoby obchodzić życie bandytów? Jak Kuba Bogu tak Bóg Kubie…

        Sam lubię się bić, ale od tego mam treningi, jeśli ktoś nie panuje nad swoją agresją to niech się napierdala z podobnymi sobie po lasach, mieszanie w to innych ludzi jest głupotą i skrajną nieodpowiedzialnością. Wolę żeby odstrzelono kilku debili niż żeby w.w debil wyrwał chociażby jedną płytę chodnikową położoną za moje pieniądze.

  7. Taaa. byłem na meczu. Zwykłym oglądaczem . Dostałem wpierdul od ” aktywnych kibiców swojej drużyny” a potem jeszcze od jeszcze jakiegoś niezrzezonego bo się ” żle popatrzyłem”. Wszytko co jest wyżej napisane to wierutne bzdury i brednie napisane na zamówienie jakiegoś „inteligenta co jego synuś jest aktywnym kibicem” Jestem kibicem swojej druzyny ale zdecydowanie odcinam się od tego tekstu. Czy ktoś z tych mądrych strzelał z mosberga celując w głowę z odległości 20 metrów? życzę powodzenia w celności… a jak nie to zapraszam na strzelnicę( teoretyków zwłaszcza piszących ten artykuł ) amunicja nie jest taka droga. jak się Wam wydaje.

  8. Jak przekraczasz prędkość popełniasz wykroczenie ryzykując życiem. Swoim i innych. Policja za to ściga. Uderzył e drzewo i się zabijesz. Wypadek. To samo było tutaj. Pomyśl człowieku zanim coś napiszesz bo tego się czytać nie da.

    1. Zupełnie się z Tobą nie zgadzam. Weź na przykład ładny miejski park i trawniczki ogrodzone. I koleś łamie przepisy bo nie wolno tam wchodzić. A on jest pijany i chce kwiatek zerwać dla kobiety. Czy trzeba do niego strzelać?

Dodaj komentarz