Prawa Kibiców!

Najlepsza żużlowa liga świata i… kompromitacja podczas zawodów Grand Prix w Warszawie. Żenujące pożegnanie Mistrza Tomasza Golloba. Oszustwo wobec kibiców.

Komu to „zawdzięczamy”?

Nie chodzi o nazwiska… O ile na krajowym podwórku wszystko jakoś działa, to tam gdzie jest okazja pokazać się całej Polsce i światu – zawodzi. Wizerunek polskiego żużla skopany, wizerunek Polski w sportowym świecie – podobnie. Wszyscy za to odpowiedzialni nie powinni pozostać na swoich stanowiskach i tyle. Ale, w naszym „wolnym” kraju tak się nie stanie.

Pozostał wstyd i pretensje kibiców, którzy dostali parodię, zamiast emocji!

Kasa zwraca za bilety!

Takie ogłoszenia pojawiały się, gdy prywatny organizator (dyrektor teatru, opery, cyrku) musiał z powodów losowych odwołać przedstawienie. Mam na myśli lata, w których obowiązywała jeszcze cywilizacja europejska, a nie Unii Europejskiej.

Ludzie stawali w kolejce i kasjer oddawał pieniądze. Tak było i tak być powinno!

Niestety, nie będzie…

Bilety kupuje się wirtualnie, bo tak wygodniej. Jest to oczywista bzdura i wygoda całkiem „wydumana”, stworzona, a nie autentyczna. I są jej konsekwencje: organizator nie ma pieniędzy w kasie. Nie można mu ich zabrać.

Wtedy zaczyna się procedura pozwów zbiorowych, o której szczegółowo przeczytacie na wielokrotnie przez nas cytowanej stronie prawosportowe.pl

To może się udać, ale… nie musi.

Kilkadziesiąt tysięcy osób ma prawo odzyskać pieniądze za bilet, a osoby przyjezdne (ponoć) za nocleg i dojazd.

Wezwanie do zapłaty wystosowano do PZM. Ale nie do końca jeszcze wiadomo, przeciw komu jest roszczenie. W skrócie – kto za ten wstyd odpowiada.

Moim zdaniem wnioski są takie:

  • Możliwość kupowania biletów za pomocą sieci to c…j nie osiągnięcie, to tylko pozorne ułatwienie;
  • Basen Narodowy to „miejsce przeklęte”, na którym można co najwyżej konkursy kanarków!

Udostępnij!

Dodaj komentarz