UEFA bezradna!

UEFA – na kolanach, PZPN – podobnie, nawet FIFA nie da rady! Dziś (18 maja 2014) w Polsce, w Warszawie, stolicy (jakby nie było), konkretnie w Parku Skaryszewskim – zostaną publicznie złamane wszystkie zasady i przepisy, które starają się wyczyścić piłkę nożną ze wszystkich przejawów kontaktu z realnym życiem i polityką.

Prezydęnt Komorowski zaprasza na:

Wspólną Konsumpcję Bananów Podnoszonych z Murawy!

W ten sposób Bronek postanowił promować suto opłacone lub bardzo lekkomyślne zachowanie zawodnika FC Barcelona Daniego Alvesa, który podniósł z murawy banan nieznanego pochodzenia i zjadł go! Zachowanie – niegodne nie tylko zawodowego sportowca, ale nawet dziecka, któremu zawsze się mówi, żeby nie przyjmowały jedzenia od obcych.

Przy okazji wspólnego jedzenia bananów odbędzie się też mecz o Puchar Prezydęta Komorowskiego.

Mecz ma: wyrazić sprzeciw wobec Rosji, a poparcie dla Ukrainy. Ponadto opowiedzieć się przeciwko rasizmowi, ksenofobii i faszyzmowi.

No i teraz pobiegnijcie do Parku Skaryszewskiego, przepiszcie teksty z transparentów i umieśćcie je na trybunach, podczas meczu Ekstraklasy. Czekajcie na reakcję policji i delegata PZPN...

Przeczytajcie też: To była ustawka oraz o tym, jak można popaść w paranoję.

Całość o tej wstydliwej inicjatywie najdziecie na wp.pl (piszą po polsku:-)

 

 

Udostępnij!

2 comments

  1. Dlaczego, jakim prawem wyśmiewasz z
    Daniego Alvesa i ośmieszasz akcję przeciw rasizmowi! Czy sam jesteś
    rasistą?

  2. Dziś prawdziwych rasistów już nie
    ma:-) skoro można zaszczuć właściciela Los Angeles Clippers
    Donalda Sterlinga. Są natomiast ludzie, który zawodowo dążą do
    mieszania w tym temacie i podnoszenia go na pierwsze strony, gdy nic
    już się nie dzieje! To oni „projektują” takie akcje. Ta
    konkretnie ośmieszyła (nieistniejący) problem rasizmu!
    Skompromitowała sportowców, pokazując ich jako ludzi, którzy dla
    taniego popisu – ryzykują zdrowiem. Nikt mi nie powie, że
    sportowiec weźmie i zje coś niewiadomego pochodzenia. To tak, jakby
    kolarze brali kanapki, wodę i batony od kibiców przy trasie!

Dodaj komentarz