Pechowe upadki! - Kibole.pl - portal dla fanatyków i patriotów
KibolePLlogo
Home Felietony Pechowe upadki!

Justyna Kowalczyk upadła przed zmianą nart, Maciej Staręga na zjeździe, Marit Bjoergen na ostatniej prostej. Sorry, ale to nie jest pech….

Gdy emocje sięgają zenitu, wszystkich dopada zbiorowy obłęd. Nawet nas – dziennikarzy, choć powinniśmy zachować zimną głowę, choć powinniśmy być fachowcami od tego, o czym piszemy lub mówimy. Niestety, tak nie jest!

„Pech” na trasie, „pechowy” upadek – za sprawą biegów narciarskich na tegorocznych Igrzyskach Olimpijskich to najlepsze przykłady naszego, wspólnego obłędu.

W zależności od narodowości sportowca, który się wywalił, albo mówimy o pechu, albo że „popełnił błąd”. „Błąd” – wyklucza „pecha”.

Idźmy dalej. Biegi narciarskie są (mimo tego, co pieprzy wielu komentatorów) dziedziną bardzo jednostronną. Kto jest „mocniejszy” ten wygra. Na bycie „mocniejszym od innych” składają się konkretne cechy motoryczne z wytrzymałością i szybkością na czele. Wytrzymałość (inaczej zwana wydolnością [*] jest cechą możliwą do wytrenowania i – co ważne – jest przewidywalna. Jeśli zawodnik/zawodniczka na miesiąc przed głównym startem powtarza czasy i obciążenia sprzed roku, można zakładać że w głównym starcie – osiągnie podobne miejsce, co przed rokiem.

Podobnie jest z szybkością, choć tutaj cechy wrodzone są znacząco bardziej ważne. Szybkość jest trudno „wypracować”, można ją „podtrzymywać”, nieco poprawić lub zniszczyć.

Technika biegu na poziomie czołówki światowej nie jest problemem. Zawodnik/zawodniczka – osiągając poziom międzynarodowy – ma wypracowaną technikę, w której naprawdę niewiele można zmienić.

Prowadzę do tego, że większość upadków na trasie wyścigów na nartach biegowych – wynika ze zmęczenia zawodniczek/zawodników. Moim zdaniem dzieje się tak w około 90% przypadków.

Ty – Kibicu, Kibolu – wiesz o tym doskonale, ale podam Tobie przykład, jak wytłumaczyć to Twojej żonie, matce, babci, które też kibicują Justynie Kowalczyk.

Powiedz im tak:

Codziennie, lub kilka razy dziennie zmywasz naczynia i nigdy nie tłuczesz talerzyków. Masz technikę! Ale, gdy jesteś osłabiona na przykład chorobą, alkoholem, seksem, nauką, spacerem, treningiem… Właśnie wtedy zdarza się, że upuścisz coś i stłuczesz. Jasne?

Żeby do końca rozważyć kwestię „pech czy błąd”, trzeba się przyjrzeć trasom narciarskim. Każdy tor i teren po bokach powinien być idealnie przygotowany. Wtedy, jeśli ktoś upadnie – nie ma mowy o pechu. Jest to błąd, spowodowany utratą sił! Nic innego!

W Soczi można mieć obawy, że tory są w niektórych miejscach złe. Niepokojąca jest też tendencja do układania coraz trudniejszych tras biegowych.

[*] Wydolność, czy wytrzymałość? Wydolność to cecha fizjologiczna, którą się wzmacnia przez odpowiednie treningi. Wytrzymałość to wydolność plus zapierdalanie.

Zostaw odpowiedź

nine − one =

GRZYBOBRANIA

Wielka ustawka w Dębicy!

Wielka ustawka w Dębicy i są wyroki. Ale najlepsze jest to, że piłkarze Igloopol Dębica też pójdą siedzieć! Marcina M. i Adriana B ...

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. więcej informacji

Aby zapewnić Tobie najwyższy poziom realizacji usługi, opcje ciasteczek na tej stronie są ustawione na "zezwalaj na pliki cookies". Kontynuując przeglądanie strony bez zmiany ustawień lub klikając przycisk "Akceptuję" zgadzasz się na ich wykorzystanie.

Zamknij