Tomaszewski o igrzyskach! - Kibole.pl - portal dla fanatyków i patriotów
KibolePLlogo
Home Nagłówek Tomaszewski o igrzyskach!

Jan Tomaszewski, w wywiadzie z Anną Sarzyńską, zamieszczonym na wPolityce.pl – odnosi się do kilku spraw związanych z Igrzyskami w Soczi.

Pan Jan, zamiast rozwodzić się nad szansami medalowymi, zastanawia się – ilu polskich sportowców, naprawdę zasłużyło na wyjazd?

Zdaniem naszego bramkarza są to tylko: Justyna Kowalczyk oraz skoczkowie. Natomiast nasi alpejczycy – już nie! Podobnie załoga bobslejowa, która – mówi Tomaszewski – przegrywa nawet z Jamajką nie powinna się znaleźć w Soczi! Tym bardziej nie po to, żeby w wieku 36 lat „nabierać doświadczeń”.

„Nie należy wysyłać ludzi, którzy w ciągu czterech lat nie udowodnili, że na to zasługują. Ja złożyłem wniosek, żeby sejmowa komisja sportu zebrała się w możliwie najkrótszym czasie i żeby wreszcie zrobić z tym porządek. Działacze są po to, żeby działać. Robią to w końcu za duże pieniądze, a nie po to, żeby wozić swoje tyłki z zawodnikami.”

Tomaszewski krytykuje też wybór chorążego polskiej ekipy. Nie powinien nim być bobsleista, który przegrywa z Jamajczykami, lecz Justyna Kowalczyk lub Kamil Stoch.

Sam piłkarz nie wybiera się do Soczi. Zamierza jednak zadać pytanie na sejmowej komisji sportu: kto i za czyje pieniądze zawiezie tyłek na igrzyska.

Kibole.pl – robimy, co można żeby pokazać Wam nie tylko jeden sielankowy obraz Soczi. Wielkie dzięki Panie Janie za tę wypowiedź.

Czytajcie całość:

Dawid Kupczyk, bobsleista, chorąży polskiej reprezentacji na igrzysk w Soczi dla RFM 24: Jest to nowa funkcja, jakieś nowe doświadczenie, coś, na co człowiek liczył całe życie.

bob

A jak ocenia szanse?

Chcemy powalczyć. Nie poddamy się. Mimo słabych wyników, mimo że nie mamy sprzętu – będziemy walczyć. Łudzę się, że powinniśmy wejść w dziesiątkę – zobaczymy. Jeżeli pogoda dopisze, będziemy mieli niezły start to może, może…

Gratulacje Panie Chorąży! Jak Pan wróci – zaśpiewamy, że nic się nie stało!

Autor
Uprawiał wiele dyscyplin, od jazdy figurowej na lodzie w czasach przedszkolnych, przez hokej (Legia Warszawa), zapasy klasyczne (Legia Warszawa), do żeglarstwa (Baza Mrągowo). W 1990 zaczął wydawać własny miesięcznik „PAKER” o sportach sylwetkowych i siłowych. Następnie był redaktorem naczelnym w kilku miesięcznikach o podobnej tematyce. Od początków, czyli od 2002 roku, związany z polskim MMA. Pisał w walkach w klatkach, kiedy inni krytykowali to na potęgę. Autor kilku książek o historii polskiego sportu oraz o piłce nożnej.