Pirotechnika – tak, czy nie? - Kibole.pl - portal dla fanatyków i patriotów
KibolePLlogo
Home Nagłówek Pirotechnika – tak, czy nie?

Na stronie stadiony.net którą Wam serdecznie polecamy znaleźliśmy dziś obszerny materiał o pirotechnice na stadionach. Czytamy tam między innymi, że:

Dziś w Norwegii znów można odpalać race, ale nie tylko. Właściwie, to może odpalać wszystko! Po osiągnięciu wielostronnego porozumienia kibice mogą wnieść na stadion prawie wszystkie środki (oznaczone klasami II, III i IV), nawet profesjonalne fajerwerki. Zasad bezpieczeństwa pilnują tu wszyscy – od władz, klubu, służb ratunkowych, po kibiców: Przed każdym pokazem kibice muszą złożyć wniosek o jego zatwierdzenie, najpóźniej w południe dzień przed meczem.

Można zazdrościć Norwegom. Można sugerować podobne rozwiązania w Polsce. Warto jednak pamiętać, że właścicielem klubu piłkarskiego, drużyny, stadionu (jakkolwiek by to nie było skomplikowane) – jest prywatna firma. Wszystkim kieruje spółka akcyjna Ekstraklasa SA. Wniosek? Każdy gospodarz, właściciel, czy to hotelu, czy to restauracji, czy nawet sklepu – ma prawo do swoistej „selekcji” klientów i nie ma co z tym dyskutować. Weźmy na przykład Konfrontację Sztuk Walki. Wiemy, że jest to firma prywatna. Gdyby więc Maciej Kawulski i Martin Lewandowski zapowiedzieli, że na kolejną galę KSW sprzedadzą bilety tylko dla mężczyzn i tylko w krawatach – mieliby do tego absolutne prawo!

Władze klubu piłkarskiego – mogą też zastrzec, że na mecz trzeba przyjść w garniturze i krawacie. Nikt im tego nie zabroni. Są gospodarzami! Kibice to klienci. Mogą się zgadzać na decyzje, mogą protestować, bojkotować, mogą też negocjować.

Właściciel – gospodarz, potrzebuje kibiców – gości. Każdy klub może mieć swoje rozwiązania. Jest jednak ważne pytanie – co mają do tego wojewodowie i policja? Po co się w to mieszają? Trzeba jak najprędzej wywalić do kosza wszelkie prawa o imprezach masowych!