Pan Trener na Narodowym, czyli... - Kibole.pl - portal dla fanatyków i patriotów
KibolePLlogo
Home Nagłówek Pan Trener na Narodowym, czyli…

… płacz kibica nad upadkiem piłki i sztuki.

Jest ponoć już postanowione, że na „promenadzie” otaczającej Stadion Narodowy stanie pomnik. Na pomniku będzie Pan Trener Kazimierz Górski. Jest to bardzo złe miejsce na pomnik takiej postaci! Nie zobaczy z niego nawet jednego meczu, bo tam już meczów nie będzie! O ile pamiętam gusty Pana Trenera – nie będą mu pasowały ryki i wrzaski planowanych na Stadionie koncertów. Jeśli zaś właściciele gruntów, na których stoi Narodowy, w końcu odzyskają swoją własność i Narodową Maszkarę rozbiorą – Pan Kazimierz będzie się czuł głupio wśród ruin, a później odnowionego Bazaru Europa, który tam na pewno wróci.

O wiele lepszym miejscem byłaby ulica Nowy Świat, gdzie lubił spacerować! Nie powinien być to pomnik monstrualny, tylko wtopiony w pejzaż, skromny, taki do którego można podejść, uśmiechnąć się i podziękować, powspominać, położyć kwiaty. Tak, żeby przypomnieć jego wielką sympatię do ludzi, do kibiców. Żeby przypomnieć też, jak my go kochaliśmy.

Gdy w latach 90. szedł właśnie Nowym Światem – ludzie uśmiechali się do niego, pozdrawiali, kłaniali się lub podchodzili, żeby powiedzieć, jak wiele dumy, wzruszeń i radości nam wszystkim.

Konkurs na projekt pomnika świadczy, że upadła nie tylko polska piłka nożna, ale też i polska sztuka.

Spodziewałem się prac nowoczesnych, w dobrym tego słowa znaczeniu. Tymczasem w finałowej trójce znalazły się trzy projekty tandetnych „przycisków na biurko”, jarmarcznych i socrealistycznych zarazem. Nazwisk tFurców nie podam, żeby oszczędzić im wstydu.

Projekt pierwszy

1g

Projekt przedstawiający głowę Pana Trenera, jest na poziomie oceny dostatecznej w liceum plastycznym. Taka trójka z litości. Nie ma w nim ani pomysłu, ani warsztatu, ani tego czego się w sztuce szuka – „błysku”, magii, rysu indywidualności autora. Nie widać po tym badziewiu, że wykonał je Polak w XXI wieku. Magazyny Muzeum Narodowego pełne są takich głów: żołnierzy, robotników, komunistów.

Projekt drugi, w którym postać Trenera jest wpisana w boisko sprawia wrażenie, że autor nie radzi sobie z rzeczywistością a być może jest chory umysłowo. „Połączenie” tylu elementów mogło się przyśnić tylko komuś, kto całe życie spędza grając na komputerze i ciesząc oko tandetną grafiką.

2g

Sam fakt, że wybrano prace tych dwóch autorów do finału konkursu – świadczy o upadku polskiej sztuki! Świadczy też o poziomie osób zasiadających w komisji, świadczy o zaniku jakiejkolwiek świadomości kulturalnej naszego społeczeństwa.

Projekt trzeci, banalna „figurka”, jak postać z szatańskich gier planszowych (RPG) – jest najlepsza, ale na pewno nie jest warta pokazania.

 3g

Reasumując – nie ma w Polsce artysty, który byłby w stanie wykonać pomnik Wielkiego Trenera!

Nie ma również (i nie jest to zbieżność przypadkowa) takiego trenera, który dałby naszej piłce to, co dał nam Pan Kazimierz Górski!

Należy ogłosić nowy konkurs i zaprosić do udziału artystów z zagranicy. Na Białorusi, w Ukrainie, w Rosji jest jeszcze wielu prawdziwych rzeźbiarzy!

Żeby nie było całkiem smutno przytaczam kilka słynnych powiedzonek Pana Trenera. W formie pisemnej nie oddają wszystkiego, trzeba pamiętać, że Pan Kazimierz miał swój specyficzny, lwoski akcent.

  • Im dłużej my przy piłce, tym krócej oni.
  • Mi si wydaji, że wygra drużyna, która strzeli więcej bramek.
  • Piłka to gra prosta. Nie potrzeba do niej filozofii.
  • Według moich obliczeń, jeżeli oni po przerwie nie strzelą drugiej bramki, to bardzo trudno im będzie strzelić trzecią.
 Zdjęcie otwarcia: Jan Rozmarynowski

Autor
Uprawiał wiele dyscyplin, od jazdy figurowej na lodzie w czasach przedszkolnych, przez hokej (Legia Warszawa), zapasy klasyczne (Legia Warszawa), do żeglarstwa (Baza Mrągowo). W 1990 zaczął wydawać własny miesięcznik „PAKER” o sportach sylwetkowych i siłowych. Następnie był redaktorem naczelnym w kilku miesięcznikach o podobnej tematyce. Od początków, czyli od 2002 roku, związany z polskim MMA. Pisał w walkach w klatkach, kiedy inni krytykowali to na potęgę. Autor kilku książek o historii polskiego sportu oraz o piłce nożnej.

Zostaw odpowiedź

17 + seventeen =

GRZYBOBRANIA

Starcie Kibiców przed meczem!

Starcie Kibiców przed meczem! Kibice Dynamo vs Kibice Besiktas! Dynamo wygrał 6 do zera. Kibice z Ukrainy spalili flagę Turcji. Przed meczem była lekka bijatyka, podczas meczu...

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. więcej informacji

Aby zapewnić Tobie najwyższy poziom realizacji usługi, opcje ciasteczek na tej stronie są ustawione na "zezwalaj na pliki cookies". Kontynuując przeglądanie strony bez zmiany ustawień lub klikając przycisk "Akceptuję" zgadzasz się na ich wykorzystanie.

Zamknij