Ewa Chodakowska – Szamanka Fitness! - Kibole.pl - portal dla fanatyków i patriotów
KibolePLlogo
Home Nagłówek Ewa Chodakowska – Szamanka Fitness!

Ewa Chodakowska informuje przed treningiem:

„Zakładam teraz opaskę [tu nazwa firmy] holograficzno-jonową, która współpracuje z moim polem bioelektromagnetycznym i dodaje mi siły, wytrzymałości, szybkości, koordynacji…”

Bzdury! Pierdoły! To jest gaworzenie na poziomie psychologicznych dowodów na to, że „rude są fałszywe, a blondynki głupie”! To świadczy o przynależności Pani Ewy Chodakowskiej do Towarzystwa Płaskiej Ziemi, zwolenników radiestezji, stowarzyszenia szamanów z Afryki i kółka wiary w „dobrą energię”.

Zastanówmy się jednak, czy pokazywanie ludziom przysiadów i wymachów, wymaga solidnego wykształcenia i wiedzy ogólnej? Moim zdaniem – wymaga!

Dlatego trzeba ośmieszać Panią Ewę i promujące ją media, trzeba wytykać jej te bzdury, dawać „kontrę” wyciekowi pierdoł.

Niestety, pomiędzy osobą oczekującą „cudu”, czyli schudnięcia, a osobą oferującą ten „cud” – wytwarza się bliska więź. Znacząco bliższa, niż między nauczycielem i uczniem. Właśnie dlatego Ewa Chodakowska, Szamanka Fitness jest autorytetem dla wielu dziewczyn i kobiet.

Naśladowanie jej wymachów, skłonów i przysiadów – może nie być szkodliwe.

Natomiast wiara w opaski holo, jono, elektro… oznacza, że wiele tysięcy aktywnych zawodowo kobiet cofa się do Średniowiecza!

Z tym może się wiązać bardzo wiele kłopotów. Na przykład taki, że posiadaczki coraz jędrniejszych ciał – przestaną się myć, wyrzucą podpaski, czy tampony, antybiotyki, zrezygnują ze szczoteczek do zębów…

Czy to nie za wysoka cena za jędrny tyłek?

Powyższe pierdoły można tylko krytykować i śmiać się z nich. Przy kolejnych pojawia się już prawdziwie niebezpieczeństwo. Pani Szamanka Ewa kieruje do kobiet następujące przesłanie

„Twoje ciało wytrzyma więcej, niż podpowiada tobie twój umysł!”

Drogie Panie! W prostych ćwiczeniach rekreacyjnych NIE WOLNO „przełamywać barier”, „walczyć o kolejne powtórzenie” bo to się może skończyć bardzo źle!

Jędrność na Oddziale Intensywnej Terapii nie na wiele się zda…

Próba oceny działania Szamanki Fitness jest trudna. Z jednej strony mamy zasadę „chcącemu nie dzieje się krzywda”, czyli niech sobie wierzą w te opaski i machają nogami przed ekranem. Z drugiej strony – szkoda ich, naszych matek, sióstr, córek, partnerek… Chciałoby się zakazać odgórnie mówienia takich głupot, ale… Jest wolność słowa… Jak się bronić? Ja nie wiem. Polecam tylko dla troskliwych ojców, braci, mężów, kochanków poniższy materiał. Nazwałem go „Cena jędrności” Oglądajcie, co grozi waszym córkom, siostrom, partnerkom.

Program „Skalpel

Ponieważ „kwestia jędrności tyłka” często łączy się z kwestią miłości, wszystkim Paniom i Panom dedykuję wiersz z Leśniczówki Pranie.

– Powiedz mi jak mnie kochasz.
– Powiem.
– Więc?
– Kocham cie w słońcu. I przy blasku świec.
Kocham cię w kapeluszu i w berecie.
W wielkim wietrze na szosie, i na koncercie.
W bzach i w brzozach, i w malinach, i w klonach.
I gdy śpisz. I gdy pracujesz skupiona.
I gdy jajko roztłukujesz ładnie –
nawet wtedy, gdy ci łyżka spadnie.
W taksówce. I w samochodzie. Bez wyjątku.
I na końcu ulicy. I na początku.
I gdy włosy grzebieniem rozdzielisz.
W niebezpieczeństwie. I na karuzeli.
W morzu. W górach. W kaloszach. I boso.
Dzisiaj. Wczoraj. I jutro. Dniem i nocą.
I wiosną, kiedy jaskółka przylata.
– A latem jak mnie kochasz?
– Jak treść lata.
– A jesienią, gdy chmurki i humorki?
– Nawet wtedy, gdy gubisz parasolki.
– A gdy zima posrebrzy ramy okien?
– Zimą kocham cię jak wesoły ogień.
Blisko przy twoim sercu. Koło niego.
A za oknami śnieg. Wrony na śniegu.

Konstanty Ildefons Gałczyński
Leśniczówka Pranie, 1950

Piotr Szymanowski (instruktor kulturystyki i trójboju siłowego)

Autor
Uprawiał wiele dyscyplin, od jazdy figurowej na lodzie w czasach przedszkolnych, przez hokej (Legia Warszawa), zapasy klasyczne (Legia Warszawa), do żeglarstwa (Baza Mrągowo). W 1990 zaczął wydawać własny miesięcznik „PAKER” o sportach sylwetkowych i siłowych. Następnie był redaktorem naczelnym w kilku miesięcznikach o podobnej tematyce. Od początków, czyli od 2002 roku, związany z polskim MMA. Pisał w walkach w klatkach, kiedy inni krytykowali to na potęgę. Autor kilku książek o historii polskiego sportu oraz o piłce nożnej.