IMŚ bez Golloba? Nie może być!

Bartosz Czekański na swoim profilu – IMŚ bez Golloba? Nie może być!

A po miłych chwilach przychodzi smutna wiadomość. Żużel, a raczej IMŚ, bez Golloba? Nie może być. A jednak. Życie nie znosi próżni. Był Małysz, są Stoch, Żyła i następni (tylko czy to samo, czy to takie same emocje?), był Gołota, są Adamek i „Diablo” (tylko czy to to samo i takie same emocje?), Był w IMŚ Gollob, teraz jest Hampel, będą Pawliccy, Janowski i Dudek (ale czy to to samo i takie same emocje?). Słaba kasa płacona przez cwaną BSI za starty w IMŚ, trefne nowe tłumiki, do tego wiek Tomka i jego obecna niechęć do cięższych nawierzchni (a kiedyś było odwrotnie). Czyli powoli kończenie przez niego zawodniczej kariery i chyba przesiadka do terenowego auta rajdowego (Rajd Dakar). Wielki Mistrz, Ikona. Dzięki za wszystko Tomasz! Dzięki!

 

 

Udostępnij!

Dodaj komentarz