Najman gra, Saleta komentuje! - Kibole.pl - portal dla fanatyków i patriotów
KibolePLlogo
Home Nagłówek Najman gra, Saleta komentuje!

Dokładnie jest tak: Marcin „El Testosteron” Najman wprawnie gra z mediami (zaraz pokażemy, w jaki sposób), a Przemysław Saleta komentuje jego grę oraz walkę swoich dobrych znajomych: Dariusza Snarskiego i Macieja Zegana.

Na swoim profilu Przemek napisał, że obydwóm gratuluje dobrej walki.

A, co do Marcina Najmana? Równie krótki komentarz: „Nikt nie chce dać chłopakowi zarobić, więc szuka roboty jak może:-)”

Może tak, może nie, ale obaj umieją „tworzyć” zamieszanie medialne. Kibole.pl do tej pory uważaliśmy, że tak zwana „ustawka” z mediami nie dotarła jeszcze do sportu i sportowców. Naiwnie (jak to młodzi) przypuszczaliśmy, że sportowcy (jeszcze) nie umawiają się z dziennikarzami na wyreżyserowane sytuacje. A tu… zdziwienie! Byliśmy przekonani, że tylko my – dzięki przypadkowemu wyjściu na papierosa – posiadamy ujęcia, na których Marcin wchodzi do hali w Legionowie. Jednak już w nocy z 15 na 16 prawie identyczne ujęcia pojawiły się na portalu BOXINGNEWS.PL!

Z czym się to wam kojarzy Drodzy Czytelnicy? Nam z sytuacją z filmu „Miś” gdy pan minister z narzeczoną przechodził obok domu prezesa Ochuckiego wraz z dwoma tragarzami… Przypadkiem.

Nie mamy żalu do Marcina Najmana za to, że przypadkiem przyjechał do Legionowa z operatorem:-) W końcu nasz kamerman nie musiał dokładnie wtedy wyjść na papierosa. Szczególnie, że od dwóch miesięcy pali elektroniczny:-)

Autor
Uprawiał wiele dyscyplin, od jazdy figurowej na lodzie w czasach przedszkolnych, przez hokej (Legia Warszawa), zapasy klasyczne (Legia Warszawa), do żeglarstwa (Baza Mrągowo). W 1990 zaczął wydawać własny miesięcznik „PAKER” o sportach sylwetkowych i siłowych. Następnie był redaktorem naczelnym w kilku miesięcznikach o podobnej tematyce. Od początków, czyli od 2002 roku, związany z polskim MMA. Pisał w walkach w klatkach, kiedy inni krytykowali to na potęgę. Autor kilku książek o historii polskiego sportu oraz o piłce nożnej.