UPDATE#! Wieczorny podsłuch! - Kibole.pl - portal dla fanatyków i patriotów
KibolePLlogo
Home Artykuly UPDATE#! Wieczorny podsłuch!

Godzina 9.43, sejm odrzuca wniosek o referendum w sprawie odebrania dzieciom dzieciństwa!

Jak pisaliśmy w innym materiale, na szkolnej edukacji sześciolatków zarobią jedynie producenci mebelków i wszelkiego wyposażenia dla tych najmłodszych pierwszaków. Słusznie też – aby lekcje wychowania fizycznego były atrakcyjne – producenci nowych, „wydumanych”” przyborów do ćwiczeń.

Dziś [8.11.2013] głosowanie w sejmie, w sprawie sześciolatków. Czy będzie zgoda na referendum? Czy trzeba posyłać sześcioletnie dzieci do nieprzygotowanych na to szkół? Nikt nie wie, o co chodzi, organizatorzy zbiórki podpisów w sprawie referendum pokazują wizję „złej” szkoły, media głównego nurtu – upierają się, że szkoły są gotowe. W czym to się wiąże ze sportem? Zaraz do tego dojdziemy!
Po pierwsze – państwo, które „zabiera” dzieci matkom, czy to zmuszając je do pracy, czy to tworząc przymus przedszkolny – to złe państwo!
Po drugie – jeśli wszyscy dookoła przekonują nas, że świat staje się coraz bardziej „przyjazny” i łatwy – to po co zaczynać naukę wcześniej?
Po trzecie – rodzice mają decydować o swoich dzieciach, a państwu nic do tego. Przymus edukacji powinien zostać całkowicie zniesiony, a szkoła sprywatyzowana!
Teraz o tym, co to ma wspólnego ze sportem. Podstawą sportu, według Ministry Muchy, jest wychowanie fizyczne w szkole. Poszliśmy więc o czwartej rano na Senatorską, obeszliśmy budynek Ministerstwa Sportu i skierowaliśmy mikrofon w jedyne okno, w którym paliło się światło. Najpierw dobiegł nas głos Ministry:
„Fikołek?” zbyt frywolnie! Jasiu, jak można inaczej nazwać fikołek?
Głos Jana U. doradcy: „Może przewrót?”
Głos Ministry: „Przewrót? Wybij to sobie z głowy!”
Głos doradcy: „Jest kłopot. Skok przez konia też brzmi jak promocja jakiegoś zboczenia… „

I tak dalej i dalej, aż słońce wzeszło nad Warszawę, Ministra pisała wzorcowy program lekcji wychowania fizycznego dla sześciolatków. To górne okno – to okno gabinetu. Nie wiemy natomiast, co mieści się w okienku piwnicznym, w którym też paliło się światło. Podczas, gdy podsłuchiwaliśmy pod budynkiem – dobiegał stamtąd cichy płacz…. Czyżby to był płacz przyszłych pokoleń pierwszaków?

Autor
Uprawiał wiele dyscyplin, od jazdy figurowej na lodzie w czasach przedszkolnych, przez hokej (Legia Warszawa), zapasy klasyczne (Legia Warszawa), do żeglarstwa (Baza Mrągowo). W 1990 zaczął wydawać własny miesięcznik „PAKER” o sportach sylwetkowych i siłowych. Następnie był redaktorem naczelnym w kilku miesięcznikach o podobnej tematyce. Od początków, czyli od 2002 roku, związany z polskim MMA. Pisał w walkach w klatkach, kiedy inni krytykowali to na potęgę. Autor kilku książek o historii polskiego sportu oraz o piłce nożnej.