Kontrole antydopingowe w MMA są legalne! - Kibole.pl - portal dla fanatyków i patriotów
KibolePLlogo
Home Artykuly Kontrole antydopingowe w MMA są legalne!

Kontrole antydopingowe w polskim MMA, które zaczęły się „historyczną” wizytą kontrolerów na imprezie Mirka Oknińskiego „Gali PLMMA” w Pruszkowie, 14 września, są legalne!

Przynajmniej tak uważa Ministerstwo Sportu i Turystyki!

Kibole.pl – mieliśmy nadzieję, że do tego nie dojdzie! Sądziliśmy, że Ministerstwo, ustami Pani Rzecznik, powie „Ups, sorry Miras, Józek i Kamil, zapędziliśmy się… „
10 października (2013 – to ważne, Urząd działa szybko!) wysłaliśmy do Pani Katarzyny Kochaniak pytanie – Na jakiej zasadzie można stwierdzić, że kontrola w Pruszkowie była legalna? Czy kierując kontrolerów na zawody MMA – ministerstwo uznało definicję sportu za wystarczającą? Przytoczyliśmy definicję sportu z pierwszej strony ustawy, twierdząc że jest ona bardzo nieprecyzyjna.
Dziś (17 października) otrzymaliśmy odpowiedź od Pani Katarzyny Kochaniak, Rzecznik Ministerstwa Sportu i Turystyki. Oto ona:

Szanowny Panie Redaktorze,
W odpowiedzi na informacje dotyczące zarzutów stawianych przez portal „Kibole.pl” odnośnie legalności przeprowadzonej kontroli antydopingowej podczas gali MMA, która odbyła się 14 września br. w Pruszkowie, informuję iż podjęte działania Komisji do Zwalczania Dopingu w Sporcie zostały zrealizowane zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa. Przeprowadzając kontrolę antydopingową podczas gali MMA, Komisja wykonywała swoje prawne zadania, ujęte w ustawie z dnia 25 czerwca 2010 r. o sporcie. Zgodnie z zawartymi w ustawie przepisami, Komisja ma prawo przeprowadzać kontrole antydopingowe na i poza zawodami zgodnie z art. 44 ust. 5 pkt 1 ustawy. Nie ulega wątpliwości, że gale MMA są zawodami sportowymi, co pozwala przeprowadzać na nich kontrole antydopingowe. Na kwalifikację zawodów MMA do kategorii zawodów sportowych pozwala art. 2 ust. 1 ustawy, który stanowi, że „Sportem są wszelkie formy aktywności fizycznej, które przez uczestnictwo doraźne lub zorganizowane wpływają na wypracowanie lub poprawienie kondycji fizycznej i psychicznej, rozwój stosunków społecznych lub osiągnięcie wyników sportowych na wszelkich poziomach.”. Odnosząc się do kolejnego postawionego zarzutu dotyczącego przeprowadzenia kontroli antydopingowej w sposób podstępny uznajemy go za nieuzasadniony, ponieważ zgodnie z obowiązującymi Komisję do Zwalczania Dopingu w Sporcie przepisami antydopingowymi Światowej Agencji Antydopingowej wszelkie kontrole antydopingowe muszą być przeprowadzane w sposób niezapowiedziany.
Łączę wyrazy szacunku,
Katarzyna Kochaniak

Czytajcie jeszcze raz! To słowa Ministerstwa Sportu!

„Nie ulega wątpliwości, że gale MMA są zawodami sportowymi, co pozwala przeprowadzać na nich kontrole antydopingowe. Na kwalifikację zawodów MMA do kategorii zawodów sportowych pozwala art. 2 ust. 1 ustawy, który stanowi, że „Sportem są wszelkie formy aktywności fizycznej, które przez uczestnictwo doraźne lub zorganizowane wpływają na wypracowanie lub poprawienie kondycji fizycznej i psychicznej, rozwój stosunków społecznych lub osiągnięcie wyników sportowych na wszelkich poziomach.”

Zatem możemy wszyscy, od Macieja Kawulskiego, Martina Lewandowskiego w roli „Włodarzy”, przez Pana Dariusza Cholewę, Pana S., wielu innych, aż do organizatorów prowincjonalnych imprez w szkolnej sali – odpalić szampana i śpiewać wesoło! Ministerstwo, w piśmie zacytowanym powyżej – uznaje Mieszane Sztuki Walki za sport! Hosanna! Chwała! Hurra! Jako człowiek, który zaczął pisać o polskim MMA w 2002 roku – jestem wzruszony! Koledzy zawodnicy, trenerze, dziennikarze! Mixed Martial Arts w Polsce jest sportem, legalnym sportem!
Doczekaliśmy się!

Ale teraz trza się wrócić do kontroli antydopingowej…

Załóżmy, że była legalna. Głupie prawo, ale Prawo!
Wtedy zachodzi zupełnie inna sytuacja – kontrola przeprowadzona 14 września w Pruszkowie była głupim i bezmyślnym wydawaniem pieniędzy! Pokierowanie kontroli do zawodników, którzy nigdy nie byli, nie są i raczej nie będą typowymi zawodnikami MMA – to mógł wykoncypować tylko debil! Przecież Józef Warchoł mógł spokojnie, z racji wieku choćby, stosować jakąś formę sterydów z legalnego przepisu lekarza! Kamil Bazelak natomiast jest osobą, której droga sportowa na pewno nie jest typową drogą „statystycznego”, polskiego zawodnika MMA! Trudno uwierzyć, że Ministerstwo Sportu wydało te parę złotych – głupio… Żeby uczciwie posiąść rzetelną wiedzę o „procederze dopingu” – powinno się przebadać choć trzydziestu zawodników, podkreślam – zawodników!

Teraz mamy dwie możliwości.
Wersja pierwsza – Kontrola naprawdę wynika z pomysłów ministerstwa. W tej sytuacji – na każdej imprezie Mieszanych Sztuk Walki w Polsce, od dziś do marca 2014 – pojawią się kontrolerzy z odpowiednimi kwitami, dowodzącymi, że mają prawo kontrolować zawodników. Uwaga! Polskich zawodników! Polskich, podkreślam!

Wersja druga, na którą osobiście stawiam, brzmi tak: Ministerstwo i komisja dali się „wypuścić” czy „podpuścić” środowiskom innych, olimpijskich sportów walki na zasadzie zemsty! Zemsta zapaśników, judoków, pięściarzy (oczywiście mam tu na myśli działaczy, a nie sportowców), zemsta na MMA, za to że zabiera im (zapaśnikom, judokom, bokserom) „klientów”, potencjalnych ćwiczących, zainteresowanie mediów oraz sponsorów! Widzę to, jako parszywy spisek działaczy, zawiązany przy stołach uginających się od wódki i jadła! Widzę to – jako najczarniejszy sen polskiego kibica i fanatyka wszystkich sportów walki. Wiem, że rzucam to błoto na wiele osób, ale naprawdę – chciałbym się mylić! Ale… ale, naprawdę tak to widzę. Ktoś na tyle mocny, że ma dostęp do doradców Pani Ministry, został „wynajęty”, żeby zasiać ziarno. Podsunięto Pani Minister koncepcję, że MMA to „podejrzana sprawa” i poszło!


Tak po polsku, tak byle jak! Nikomu nie pomóc, samemu nie zyskać, ale d…c wszystkim „obcym”!

Obym się mylił!
Chociaż… wtedy potwierdziłby się wariant pierwszy, czyli bezmyślne działanie Ministerstwa i Komisji. Jakie konsekwencje będzie miał ten wariant? Otóż takie, że będzie dużo wpadek na koksie w olimpijskich dyscyplinach na ważnych zawodach! Skoro do MMA zabierają się tak debilnie, to podobnie musi być w ich działaniach wobec innych sportów!
Obym się po dwakroć mylił! Nie… Wtedy bowiem wyjdzie, że to jednak walka konkurencyjna polskiego MMA doprowadziła do „nasłania” kontroli. Nie mogę jednak uwierzyć, że istotni ludzie polskiego MMA, mają dostęp do ucha Pani Minister… No, jakoś nie mogę!
Jak się nie obrócisz d…a zawsze z tyłu!
Na pocieszenie zostaje nam cytat z Ministry, że MMA sportem jest!

Piotr Szymanowski
Galeria zdjęć a zaraz pojawi się film o tym historycznym wydarzeniu
FILM z Kontroli tutaj:
[youtube id=”IktYcjQGkQ4″]
Sorry Józek, że tak eksploatujemy twoje zdjęcia, ale stałeś się bohaterem tamtego wieczoru, chcesz, czy nieJ
[nggallery id=15]

Autor
Uprawiał wiele dyscyplin, od jazdy figurowej na lodzie w czasach przedszkolnych, przez hokej (Legia Warszawa), zapasy klasyczne (Legia Warszawa), do żeglarstwa (Baza Mrągowo). W 1990 zaczął wydawać własny miesięcznik „PAKER” o sportach sylwetkowych i siłowych. Następnie był redaktorem naczelnym w kilku miesięcznikach o podobnej tematyce. Od początków, czyli od 2002 roku, związany z polskim MMA. Pisał w walkach w klatkach, kiedy inni krytykowali to na potęgę. Autor kilku książek o historii polskiego sportu oraz o piłce nożnej.

Zostaw odpowiedź

20 − 8 =

GRZYBOBRANIA

Starcie Kibiców przed meczem!

Starcie Kibiców przed meczem! Kibice Dynamo vs Kibice Besiktas! Dynamo wygrał 6 do zera. Kibice z Ukrainy spalili flagę Turcji. Przed meczem była lekka bijatyka, podczas meczu...

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. więcej informacji

Aby zapewnić Tobie najwyższy poziom realizacji usługi, opcje ciasteczek na tej stronie są ustawione na "zezwalaj na pliki cookies". Kontynuując przeglądanie strony bez zmiany ustawień lub klikając przycisk "Akceptuję" zgadzasz się na ich wykorzystanie.

Zamknij