Lowking.pl o KSW 24 – Zgaga

Kilka cytatów dla zachęty:

Brawa należą się Marcinowi Różalskiemu, co przyznaję z lekko kwaśną miną, bo od jego pierwszej walki w KSW uważałem, że prezentuje on bardzo słaby poziom. Paweł Słowiński pokazał, co stanie się z nowymi celebryckimi nabytkami KSW w postaci Iwony Guzowskiej czy Rafała Jackiewicza, jeśli przez jakieś niedopatrzenie dostaną kogoś, kto ma minimalne choćby pojęcie o grapplingu.

Anzor Azhiev winien być zdyskwalifikowany, ale niewykluczone, że majestat roztaczany przez stojącego w jego narożniku Mameda Khalidova spowodował, iż pomroczność jasna zstąpiła na Piotra Bagińskiego, który po konsultacjach z Czeczenem uznał, że przewiny w czynie Anzora dostrzec nie może, wobec czego walkę ogłasza za nierozstrzygnięta.

Próbuję oddzielić festynowo – karczmianą oprawę od aspektów sportowych, ale muszę ze smutkiem (?) stwierdzić, że sprawia mi to coraz większą trudność. Coraz trudniej zlizywać z obrzydzeniem na twarzy wszystkie te celebryckie sosy, w których upaćkane jest KSW, by dobrać się do tortu. Torciku. Zanim tam docieram, już dopadają mnie mdłości, apetyt słabnie. Jak ryba łaknę wody, oglądając pokaz kiczu, a potem, gdy wreszcie zaczyna się prawdziwa walka.

 
Kilka ciepłych zdań o KSW 24 napisanych przez Lowking.pl Poniżej wybrane cytaty, a na całość zapraszamy na lowking.pl
fot. gwizdek24.se.pl

Udostępnij!

Dodaj komentarz