Trzy splunięcia podczas meczu, dwa pod wiatr - Kibole.pl - portal dla fanatyków i patriotów
KibolePLlogo
Home Artykuly Trzy splunięcia podczas meczu, dwa pod wiatr

Lowking.pl o analizach w MMA! Bardzo dobry materiał, łączący wiele wątków. Doskonale opracowany, ilustrowany, godny przeczytania i… analizy właśnie!

Na smaka – dwa fragmenty.

Pierwszy zaczyna od piłki nożnej… zapraszamy!

Aby zobrazować to, na jak embrionalnym jednak etapie w MMA jesteśmy w tym obszarze, przywołajmy na chwilę sport rozwinięty niemalże do granic możliwości – piłkę nożną. Czy zdajesz sobie sprawę, Czytelniku, jakimi narzędziami analitycznymi posługują się największe kluby na świecie? Czy zdajesz sobie sprawę, że nie tylko kupując tego czy tamtego zawodnika, ale nawet szkoląc swoją młodzież w klubowych szkółkach, trenerzy i analitycy mają dostęp do danych, o jakich nie śniło się przeciętnemu śmiertelnikowi? Ilość przebiegniętych kilometrów czy skuteczność podań podczas meczu mogła robić wrażenie kilka lat temu – dzisiejsi eksperci wiedzą, z jakim tempem, w których kierunkach i jak często porusza się dany zawodnik. Pod jakim kątem podawał najczęściej do swojego partnera z drużyny. W jaki sposób przyjmował piłkę, którą nogą, co i kiedy następnie z nią zrobił, ile razy zagrał do zawodnika będącego najbliżej (i jak blisko się on znajdował), ile razy do będącego odrobinę dalej. Każde najdrobniejsze choćby podanie rozbite jest na masę czynników – górą, po ziemi, po koźle (jednym? dwóch?), lewą nogą, prawą, zewnętrzną częścią stopy, wewnętrzną, pod naporem przeciwnika, bez naporu, w tej czy tamtej strefie boiska, przy takim i innym wyniku… I tak dalej.

Nie trzeba być geniuszem, by uzmysłowić sobie, że w MMA jesteśmy w kwestii analityki lata świetlne za najbardziej pod tym względem rozwiniętymi dyscyplinami sportowymi. W sporcie tak złożonym jak mieszane sztuki walki analizować można ogromną liczbę czynników, podczas gdy najpopularniejszy serwis zajmujący się tą tematyką, FightMetric.com udostępnia najbardziej podstawowe statystyki. Podkreślam słowo „udostępnia”, bowiem jak twierdzi założyciel tej strony, Rami Genauer, dysponują oni masą innych danych (ciekawostka – zawodnik kopnięty w krocze – jeśli do momentu rzeczonego kopnięcia walka była w miarę wyrównana – nadal w ok. 50% przypadków wygrywa starcie, a zatem nie wpływa ono na rezultat walki), które jednak nie są udostępniane, bowiem… nie ma na nie zapotrzebowania. Innymi słowy, MMA jest tak młodą dyscypliną, że co najmniej połowa danych statystycznych na temat walk i zawodników, które zbiera FightMetric nie jest publikowana z powodu braku zainteresowania fanów. Osobną kwestią jest, rzecz jasna, odpłatne udostępnianie tychże szczegółowych danych innym zawodnikom i ich sztabom szkoleniowym, choć wcale nie jest to praktyka szczególnie częsta.

Cały, solidny materiał znajdziecie tutaj:

Autor
Uprawiał wiele dyscyplin, od jazdy figurowej na lodzie w czasach przedszkolnych, przez hokej (Legia Warszawa), zapasy klasyczne (Legia Warszawa), do żeglarstwa (Baza Mrągowo). W 1990 zaczął wydawać własny miesięcznik „PAKER” o sportach sylwetkowych i siłowych. Następnie był redaktorem naczelnym w kilku miesięcznikach o podobnej tematyce. Od początków, czyli od 2002 roku, związany z polskim MMA. Pisał w walkach w klatkach, kiedy inni krytykowali to na potęgę. Autor kilku książek o historii polskiego sportu oraz o piłce nożnej.

Zostaw odpowiedź

four × 1 =

GRZYBOBRANIA

Wielka ustawka w Dębicy!

Wielka ustawka w Dębicy i są wyroki. Ale najlepsze jest to, że piłkarze Igloopol Dębica też pójdą siedzieć! Marcina M. i Adriana B ...

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. więcej informacji

Aby zapewnić Tobie najwyższy poziom realizacji usługi, opcje ciasteczek na tej stronie są ustawione na "zezwalaj na pliki cookies". Kontynuując przeglądanie strony bez zmiany ustawień lub klikając przycisk "Akceptuję" zgadzasz się na ich wykorzystanie.

Zamknij