Zamkną Żyletę? Legię? Wszystko? - Kibole.pl - portal dla fanatyków i patriotów
KibolePLlogo
Home Artykuly Zamkną Żyletę? Legię? Wszystko?

Wojewoda mazowiecki rozważa zamknięcie stadionu Legii na najbliższy mecz ligowy z Górnikiem Zabrze, co jest pokłosiem spotkania ze Steauą Bukareszt. Legia Warszawa poinformowała właśnie, że sprzedaż biletów na spotkanie ruszy najwcześniej we wtorek.
„Powodem opóźnienia jest oczekiwanie na ewentualne wydanie decyzji administracyjnej w sprawie zakazu zorganizowania na stadionie przy ul. Łazienkowskiej 3 meczu Legia Warszawa – Górnik Zabrze z udziałem publiczności w dniu 22 września 2013 r.” – czytamy na oficjalnej stronie klubu.

Prawo dla Kibica w jeden weekend!

Taki właśnie cykl publikacji proponujemy kibicom, nie tylko młodym. Odcinek pierwszy „Prawo dla Kibica w jeden weekend” nosi tytuł „Tworzenie Prawa, nadrzędność i podrzędność”.

Prawo powinno być tworzone tak, jak jest budowany dom. Zaczyna się od fundamentów i to one wyznaczają wszystkie inne elementy. Nie można przecież na słabych fundamentach postawić zbyt ciężkiej konstrukcji. Czy Państwo to rozumiecie?

Idziemy dalej. Jeśli w Konstytucji stoi napisane na samym początku, że:

„Wszyscy obywatele są równi, wobec prawa bez względu na płeć, wyznanie, kolor skóry i inne sprawy, to…

w akcie prawnym niższej rangi (na przykład Prawo o Ruchu Drogowym) nie można zapisać, że: „Prawo do jazdy samochodem mają tylko mężczyźni powyżej 170 cm wzrostu i powyżej 30 lat.”

Czy Państwo to rozumiecie?

Skoro tak, to idziemy dalej.

Nie może Wojewoda zamknąć stadionu Legia Warszawa!

Ani kawałka trybuny, ani całej, ani jednego krzesełka!

Dlaczego?

Bo wszyscy mamy prawo do:

„Swobodnego przemieszczania się po naszym kraju”.

„Swobodnego dostępu do kultury, sztuki i rekreacji”.

Czy to jest jasne, Panie Wojewodo?

Jeśli tak, to jeszcze jedna kwestia:

Firma, jaką jest Legia Warszawa ma prawo do:

„Swobodnego prowadzenia działalności gospodarczej”!

Teraz UWAGA! Czy wszyscy zrozumieli?

„Każdy Obywatel ma prawo iść gdzie chce, spotkać się z kim chce i nie musi nikogo pytać o zgodę!”

Nikt nie ma prawa ograniczać wolności robienia tego, co chcemy robić!

Teraz – ktoś – wyrwie się i powie, że:

„Przecież jest prawo o imprezach masowych…”

Jest!

Ale, ma się ono do Nadrzędnego Prawa (Konstytucji) tak, jak projekt statku do wymiarów papieru toaletowego na tymże statku.

Jeszcze jedno! Niektórzy mówią, że w sytuacjach, kiedy jest „niebezpiecznie” – władze mogą stosować jakieś „specjalne” ograniczenia wolności osobistej dla obywateli. Widzieliśmy taką sytuację w Raciążu, kiedy otoczono 114 osób i dopiero po (udanych, fachowych i spokojnych) negocjacjach – pozwolono im na względnie spokojne poruszanie się.

Około 500 policjantów dla „zabezpieczenia” 114 przyjezdnych i 200 miejscowych fanów piłki nożnej!

Pytamy więc nasze władze: Jak będziecie postępować, gdy przyjdą PRAWDZIWE zagrożenia?

W następnym odcinku „Prawa dla Kibica w jeden weekend” o odpowiedzialności zbiorowej.

Jeśli macie jakieś pytania – piszcie na adres redakcji.

Autor
Uprawiał wiele dyscyplin, od jazdy figurowej na lodzie w czasach przedszkolnych, przez hokej (Legia Warszawa), zapasy klasyczne (Legia Warszawa), do żeglarstwa (Baza Mrągowo). W 1990 zaczął wydawać własny miesięcznik „PAKER” o sportach sylwetkowych i siłowych. Następnie był redaktorem naczelnym w kilku miesięcznikach o podobnej tematyce. Od początków, czyli od 2002 roku, związany z polskim MMA. Pisał w walkach w klatkach, kiedy inni krytykowali to na potęgę. Autor kilku książek o historii polskiego sportu oraz o piłce nożnej.
2 replies to this post
  1. Niestety Konstytucja jest tak napisana, że jest generalnie olewana przez wszystkich urzędników. Powoływanie się na artykuł 32 oraz kilka innych, które są komentarzem do niego nie ma żadnego sensu ponieważ z zasady jesteśmy, wbrew Konstytucji, ograniczani. Mając lat 12 nie możemy chodzić do kina na filmy od lat 18 mimo że często są to placówki publiczne. Mając lat 80 nie jesteśmy leczeni na niektóre choroby mimo że jest finansowane z pieniędzy publicznych. Na Twoim miejscu ustaliłbym status prawny stadionu Legii. Własność prywatna czy publiczna. Jeśli prywatna to nikt nie może się wtrącać kogo Legia do siebie zaprasza. Jeśli publiczna to tylko sąd może zakazać dostępu. Ale tak jak już wcześniej wspomniałem wszyscy urzędnicy olewają Konstytucję.

  2. z Legią to sprawa dziwaczna, bo – Legia to firma, spółka, nic nie ma w niej państwowego. Ale, do stadionu dołożyło się kasiorą miasto. Czyj on jest?

Zostaw odpowiedź

16 + ten =

GRZYBOBRANIA

Wielka ustawka w Dębicy!

Wielka ustawka w Dębicy i są wyroki. Ale najlepsze jest to, że piłkarze Igloopol Dębica też pójdą siedzieć! Marcina M. i Adriana B ...

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. więcej informacji

Aby zapewnić Tobie najwyższy poziom realizacji usługi, opcje ciasteczek na tej stronie są ustawione na "zezwalaj na pliki cookies". Kontynuując przeglądanie strony bez zmiany ustawień lub klikając przycisk "Akceptuję" zgadzasz się na ich wykorzystanie.

Zamknij