Zatruta Wisła! Polacy! Uciekajmy!

Jeśli o moim bezpieczeństwie zapewnia mnie ktoś, kto pije wodę z kranu… Jeśli nad czystością mojej nieszczęsnej Ojczyzny „czuwa” ktoś, kto przed szesnastą i bez okazji zakłada muszkę…. Nie jestem pewny ani dnia, ani godziny!

Zatruta Wisła! Polacy! Uciekajmy!

Znikąd nadziei! Uciekajmy! Najpierw warszawiacy, potem mieszkańcy Płocka, kolejno – wszyscy. Pytanie tylko – dokąd?

Moim zdaniem na Białoruś! Tam jeszcze rządzi ktoś względnie normalny. W każdym razie, dziś 29 sierpnia 2019, pakujmy walizki, wypłacajmy pieniądze, chowajmy po kieszeniach złoto i biżuterię. Czas w drogę!

Jeśli o moim bezpieczeństwie zapewnia mnie ktoś, kto pije wodę z kranu… Jeśli nad czystością mojej nieszczęsnej Ojczyzny „czuwa” ktoś, kto przed szesnastą i bez okazji zakłada muszkę…. Nie jestem pewny ani dnia, ani godziny!

Mamy „awarię gówna” prezydenta Trzaskowskiego, który – pije wodę z kranu. To nic! Niech pije!

Ale on – ten prezydent Warszawy – w obliczu nurtu Wisły, wypełnionego gównem – ma obok „ekspertów”. Wśród nich… UWAGA!

Główny Inspektor Sanitarny Paweł Ciećko!

Ten osobnik, dziś, w biały dzień, o godzinie 13:00 pojawił się w TVN i coś powiedział.

Nieważne – co powiedział!

Ważne, że ten człowiek występuje w muszce i pogrzebowym garniturze – w biały dzień!

To znak, że u jego boku nie ma kobiety!

Żadna bowiem kobieta nie wypuściłaby swojego faceta w biały dzień, w muszce!

Jeśli u jego boku nie ma kobiety – co to może oznaczać?

Moim zdaniem jest to powód, żeby nie mieć zaufania do tego pana.

Ja, na przykład, zaczynam się pakować.

A wy?

Udostępnij!

Dodaj komentarz