Tragedia na Giewoncie

Tragedia na Giewoncie – wyrazy współczucia dla tych, którzy stracili życie i zdrowie, dla bliskich ofiar i poszkodowanych, wielkie uznanie dla ratowników.

Ale… jednak…

Tragedia na Giewoncie pokazała nam, całej Polsce, wszystkim Polakom… pokazała, że szpital w Zakopanem… ma… rzecznika prasowego!

Pani rzecznik prasowy szpitala w Zakopanem wystąpiła i powiedziała…

Za jej „pracę”, za jej stanowisko płacimy wszyscy, płacąc podatki, tracąc przymusowe składki – do każdej medycznej „usługi” doliczana jest kasa, jaką biorą rzecznicy prasowi szpitali.

Czemu w ogóle istnieją takie stanowiska? Czy to nie jest marnotrawienie pieniędzy? Moim zdaniem – jest!

Tragedia na Giewoncie pokazała nam również, że miasto Zakopane nie ma służby zdrowia! Skoro kilka ofiar śmiertelnych i kilkadziesiąt osób rannych spowodowało konieczność transportowania rannych do innych szpitali, w całej okolicy…. Oznacza to, że szpital w Zakopanem nie spełnia swoich funkcji, nie jest przygotowany nawet na wypadek autobusu!

Gdyby – oprócz akcji poszukiwania grotołazów, akcji ratowania turystów z Giewontu – doszło jeszcze na przykład zbiorowe zatrucie na jakimś obozie dzieciaków – byłaby naprawdę tragedia.

Tragedia na Giewoncie na pewno pobudzi polskie państwo socjalistyczno – niewolnicze lub jak kto woli „opiekuńcze” do działań mających na celu zwiększenie bezpieczeństwa turystów.

Tragedia na Giewoncie – ludzie w klapkach…

Ludzie w klapkach i japonkach blokowali drogę!

Spodziewam się, że nasz nadzorca niewolników (rząd) już wkrótce wprowadzi nakaz używania jednego, jedynie słusznego obuwia do wchodzenia na Giewont i inne górki w Tatrach. Do tego kaski i obowiązkowe świadectwa zdrowia wystawiane przez specjalnie powołane komisje. Na początku szlaku będą stać funkcjonariusze i będą wpuszczać (za opłatą) tylko odpowiednio ubranych turystów.

Liczba wypadków na pewno zmaleje.

Pobudzony tą poprawą rząd – natychmiast wprowadzi zakaz wychodzenia z domu bez śniadania. Tym, których nie stać na śniadanie – dopłaci w postaci pakietu „śniadanie plus” i gra muzyka.

W naszej nieszczęśliwej Ojczyźnie wejście na Giewont będzie dozwolone jedynie w odpowiednim, przepisowym stroju – to będzie dowodem na to, że państwo dba o nasze bezpieczeństwo!

Jednocześnie – jak już się wejdzie na ten Giewont – będzie można, na oczach wszystkich, uprawiać sodomię i gomorię, jak to lewica ma we zwyczaju.

To będzie oznaką…. wolności!

„Niech żyje wolność, wolność i swoboda. Niech żyje zabawa i dziewczyna młoda!”

Udostępnij!

Dodaj komentarz