Krzysztof Piątek – cieszynka i skandal!

Sądzę, że już niedługo jakiś piłkarz wykona „cieszynkę” naśladującą gest onanizmu i wszyscy przyjmą to z zachwytem.

Krzysztof Piątek, cieszynka, skandal

Mecz Polska – Izrael, na gruzach Stadionu Dziesięciolecia im. Manifestu Lipcowego w Warszawie. 10 czerwca 2019. Pan Krzysztof Piątek był tak sprawny, że strzelił pierwszą w tym meczu bramkę na jeden – zero dla Polski. Jednak – po zdobyciu gola nie wykonał tak zwanej „cieszynki” – co wzbudziło bardzo poważne debaty…

Cieszynka

Między innymi pan Wojciech Sumliński, znakomity dziennikarz śledczy, pisarz i publicysta (a do tego były piłkarz) oraz kibic i znawca piłki – w programie Media Narodowe https://www.youtube.com/watch?v=-5Ey_Mc_y7c powiedział, że to szkoda… Powiedział, że miał nadzieję, że panu Krzysztofowi wystarczy odwagi, żeby tę „cieszynkę” wykonać. Przecież… wykonuję ją od lat i jest z tego znany na świecie – powiedział Wojciech Sumliński.

Jednak pan Krzysztof – cieszynki nie wykonał! A do tego – gdyby nawet wykonał – to Telewizja „Polska” nie pokazałaby tego. Ponoć mieli już gotowe inne kadry, żeby „przykryć” te gesty. Na czym polega problem?

Otóż gesty, jakie pan Piątek wykonuje po zdobyciu gola nieco sugerują strzelanie z pistoletów. UWAGA! Z dwóch pistoletów, raz z jednego, raz z drugiego. Ponoć – ten właśnie gest – konkretnie w meczu z Izraelem – mógłby być uznany za nieuprzejmy, nietaktowny.

Cieszynka czy skandal

Moim zdaniem – każdy gest radości, poza zwykłym, spontanicznym uniesieniem ramion do góry, jest po prostu: głupi, dziecinny, egzaltowany, czasem chamski, czasem (jak te głupie serduszka z palców) zbyt prywatny. Wykonywanie takich gestów świadczy o niedojrzałości emocjonalnej piłkarzy – niestety. Natomiast zapotrzebowanie na takie gesty – świadczy o zdziecinnieniu kibiców.

To jest proces nieuchronny i trzeba się z nim pogodzić!

Onanizm!

Uczestniczymy w „przedstawieniach”, które daleko już odeszły do zwykłego wydarzenia sportowego. Ludzie nie przychodzą na stadiony, żeby oglądać sport, ale po to, żeby oglądać własne zęby, wyszczerzone w uśmiechach na ogromnych ekranach. Gdy piłka nie jest w grze,operatorzy pokazują twarze piłkarzy – to gest dla kobiet, żeby miały o czym rozmawiać po meczu.

Sądzę, że już niedługo jakiś piłkarz wykona „cieszynkę” naśladującą gest onanizmu i wszyscy przyjmą to z zachwytem.

Bo onanizm to przecież samo szczęście!

Udostępnij!

Dodaj komentarz