Donald Tusk i Amber Gold!

Donald Tusk w doskonałej formie!

Co on stosuje?

Dziewięć godzin bez sikania i stolca to naprawdę dobry wynik w jego wieku!

Brawo Tusk! Dziewięć godzin również bez jedzenia – też dobry wynik! Stoi mocno, siedzi twardo i pokazuje, na czym polega paranoja z komisją do spraw jakiegoś „amber” i jakiegoś „gold”.

Małgorzata Wassermann jako śledczy też dobrze się trzyma! Gratulacje!

Ale idźmy do meritum!

Cała banda atakuje byłego piłkarza – amatora, za to że kiedy był premierem Polski nie zrobił nic w sprawie tak zwanej „piramidy finansowej” opisywanej jako „afera Amber Gold”.

Bardzo dobrze, że nic nie zrobił!

Rolą państwa nie powinno być bowiem chronienie Obywateli przed ich własną głupotą!

Jeśli ktoś zaufał głupiej i nierealnej ofercie lokaty swoich pieniędzy w instytucji pod nazwą Amber Gold – jest sam sobie winny! Jest tak samo winny, jakby przegrał w karty, na wyścigach, w ruletkę lub zakładach o wynik meczu piłkarskiego!

Państwo nie powinno oczywiście zezwalać na funkcjonowanie firm oszukańczych, ale tylko w sensie formalnym! Natomiast jeśli firma jest zarejestrowana, jeśli płaci podatki – to państwo nie ma prawa jej się czepiać! Identycznie jak nie może się czepiać wróżki, za to że pod wpływem jej wróżb ludzie popełniają jakieś głupoty, osobiste, zawodowe i finansowe.

„Ludzie, którzy zostali oszukani”

–  jak mówi pani Wassermann – nie sikając już dziewiątą godzinę – sami są winni swojego nieszczęścia!

Udostępnij!

Dodaj komentarz