Patryk Jaki i afera alkoholowa!

Patryk Jaki i afera alkoholowa!

Patryk Jaki i afera alkoholowa!

Patryk! Jaki Patryk? No ten – Jaki, Patryk Jaki, co chce się przytulić do posady w warszawskim ratuszu robi spotkania z „wyborcami”. Ponoć, niedawno zrobił takie spotkanie w klubie „Hybrydy” i po tym spotkaniu – ponoć – zaprosił, tych co byli na piwo. Jak donoszą oburzone media – powiedział:

„Zapraszamy na piwo, kto z państwa chce, również wodę, prawda, mamy tam, i inne”

Okazuje się, że kodeks wyborczy zabrania proponowania wyborcom alkoholu! Ponoć można za to zapłacić solidną karę. Jakiś nieJAKI inny rozenek, chyba Andrzej, nie wiem kto to jest – strasznie się tym oburzył.

Dlaczego!

Wszak najnowsza historia każe nam wierzyć, że obecną sytuację naszej Ojczyzny zawdzięczamy temu, że tak zwana „opozycja” rozmawiała z władzami – przy stole solidnie zastawionym wódeczką i piwem. Działo się to w Magdalence. Wtedy nikomu nie przeszkadzało, że tFurcy nowej, ponoć „wolnej” Polski piją alkohol.

Czemu przeszkadza teraz?

Udostępnij!

Dodaj komentarz