Gówniana przyszłość polskiej piłki nożnej!

Przyszłość polskiej piłki nożnej to dzieci i młodzież. Zatem ta przyszłość zaczyna się w szkole, do której niestety muszą chodzić chłopcy i uczyć się głupot. Jednak w szkole rządzą „bestie”. Te bestie zmuszają dzieci do niekorzystania z toalet pod pretekstem remontu.

Taka informacja z gazety – niestety – wyborczej:

Pisze czytelniczka:

„Od pewnego czasu zauważyłam, że mój syn wraca do domu z nienapoczętym piciem i nienaruszoną kanapką – zaczyna matka piątoklasisty z SP nr 300 przy ul. Gubinowskiej 28/30. – Wszystko to, żeby nie korzystać ze szkolnej ubikacji.”

Można by powiedzieć, dobrze tak gówniarzowi, skoro jego matka czyta gazetę wyborczą. Ale tak nie napiszę, w końcu dziecko nie jest winne.

Dyrektor szkoły uważa, że jak jest remont to może nie być drzwi.

Dalej jest jeszcze lepiej!

„Szkolna psycholog pozwoliła mu (dzieciakowi) wchodzić do ubikacji przy portierni, przeznaczonej dla pracowników, ale tam, jak mówi moje dziecko, nie zawsze jest otwarte. Rozmawiałam z innymi matkami i wiem, że nie jest to problem tylko mojego syna.”

Szkolna psycholog!

Czy widzicie paranoję? Szkolna psycholog, która nie robi afery na całą Polskę, że w kiblach nie ma drzwi?! Tu ruro powinnaś krowy pasać, a nie zajmować się dziećmi. Kto tobie dał dyplom? A pan dyrektor… Może jemu też zlikwidować drzwi w toalecie?

Na nic „raport Nawałki”, na nic starania PZPN. Jeśli chłopcy nie będą mogli zrobić kupy i siku w normalnych warunkach to będą chorować. A wtedy nie będą piłkarzami.

Reklamujmy tę szkołę na Wilanowie! Może ta pani psycholog i ten dyrektor będą kandydować w wyborach samorządowych?

Udostępnij!

Dodaj komentarz