Wisła Kraków bezdomna?

Szokujące informacje ze strony Małopolscy Fanatycy. Przytaczamy całość dodając jedynie śródtytuły. Przeczytajcie koniecznie!

Tytuł oryginalny: W Wiśle żałoba!

Dziś (10 lipca 2018) o 15 doszło do posiedzenia komisji budżetowej miasta Kraków. Została ona specjalnie zwołana, aby omówić problem stadionu przy Reymonta, na którym dotychczas grała Wisła Kraków. Biała Gwiazda jeszcze 2 lipca była dłużna miastu za wynajem obiektu blisko 6.5 mln zł. W ostatnich dniach udało jej się spłacić milion jednak na zniwelowanie reszty długu nie ma aktualnie pieniędzy.

Specjalne posiedzenie!

W związku z tym Kraków nie chcę z nią przedłużyć wygasającej umowy na wynajem stadionu powołując się na przepisy prawne. Dziś, dzięki specjalnemu posiedzeniu, miało dojść do jakiegoś konsensusu. Jeszcze kilka godzin temu można było wyczytać informację, że zarząd Wisły poinformował swoich piłkarzy o tym iż nie wyobraża sobie on, że Biała Gwiazda nie będzie rozgrywała swoich meczy na dotychczasowym stadionie.
Jak się okazało specjalnie zwołane posiedzenie komisji budżetowej nic nie dało!

Czyj jest ten stadion?

Zarówno miasto jak i Wisła okopały się przy swoich stanowiskach i nie przesunęły się ani o milimetr w stronę rozwiązania problemu bądź jakiegoś kompromisu. Wiceprezydent miasta Krakowa Katarzyna Król stwierdziła, że Wisła może spaść na własne życzenie do 4 ligi oraz, że stadion jest miejski i nikt przedstawicieli Białej Gwiazdy nie zmuszał do podpisywania wcześniejszej umowy. Przedstawiciel krakowskiego klubu na tym posiedzeniu – Daniel Gołda zapewniał, że Wisła robi wszystko aby spłacić zadłużenie jednak aktualnie nie dysponuje ona takimi pieniędzmi. Próbował on również się odwoływać do dobrej woli radnych i ich sumienia, lecz na nic się to zdało.

Termin? Jutro!

PZPN oczekuje od Wisły, że podpisze ona do 11 lipca umowę na użytkowanie stadionu. Wiceprezydent Krakowa zdecydowanie stwierdziła, że nie ma na to najmniejszych szans. Krakowski klub jest aktualnie w sytuacji patowej. Nie ma on obiektu, na którym mógłby grać i widmo spadku do IV ligi bardzo się przybliżyło.

Po co miastu stadion?

My swoją drogą zastanawiamy się, co miasto ma zamiar zrobić ze stadionem wybudowanym za 700 mln zł, który nie nadaje się do przeprowadzania na nim żadnych imprez masowych poza meczami piłki nożnej. Chyba, że Kraków ma zamiar tam otworzyć jakiś bazar jednak raczej trudno będzie znaleźć chętnych, którzy będą mieli zamiar wynajmować przepłacony obiekt.

Apel do kibiców!

Jeśli przeczytaliście do końca ten tekst to zostawcie pod nim polubienie, komentarz bądź udostępnijcie go. To nam bardzo pomoże!

fot ze strony Małopolscy Fanatycy

Udostępnij!

Dodaj komentarz