Łamanie konstytucji

Jakby nie patrzeć, skąd by nie zerkać – jawna zapowiedź wojny płynie z prorządowych, „niezależnych” i niezależnych mediów. Natrafiliśmy ostatnio na obszerną publikację na portalu niezalezna.pl

Nie ze wszystkimi tezami artykułu się zgadzamy, ale zachęcamy Was do przeczytania artykułu.

Oto kilka fragmentów:

 

Salezjanin ks. Jarosław Wąsowicz SDB, organizator pielgrzymek kibiców na Jasną Górę i autor książek o kibicach, nie ma wątpliwości, co stało się w Łomiankach. – Jeśli w warszawskich telewizjach, programach radiowych i gazetach od tygodnia zapowiadano, że dojdzie tam do zadymy, to w oczywisty sposób zachęcało to do przyjazdu jej amatorów. A skoro po tygodniu straszenia rozróbami na miejscu okazało się, że policja zamiast jej zapobiec, siedzi w krzakach i nie utrudnia kibicom wejścia na nie oddzieloną płotem od trybun murawę, to oczywiste jest, że to prowokacja – stwierdza. Dodajmy, że mimo iż był to mecz IV ligi, na miejscu czekały już posłusznie wozy TVN, TVP i Polsatu. Mecz został przerwany, kiedy na boisko wbiegł – nieznany kibicom – osobnik w niebieskiej kominiarce. To wtedy na murawę weszli kibice Legii. A po nich policja, widowiskowo strzelająca z broni gładkolufowej, sformowana w… wąski czworobok. Tak by kibice Legii nie mieli problemów z jego obiegnięciem i dostaniem się do kibiców Polonii. Zadyma nie przyniosła praktycznie żadnych strat, nie wybito ani jednej szyby, niemniej w telewizji, odpowiednio skadrowana, mogła budzić grozę.

Cały artykuł znajdziecie na portalu:

 

Udostępnij!

Dodaj komentarz