Robert Makłowicz – „kibolski patriotyzm”!

Robert Makłowicz – „człowiek z pasztetu” nie lubi Polski. W wywiadzie z onet.pl mówi, że bardziej pasuje mu niemiecki porządek. Oto fragment, za który należałby pana Makłowicza wykluczyć z grona Polaków i skazać na wieczną infamię.

Narzekając na współczesny Kraków Makłowicz mówi:

„Mieszkańcy uciekają coraz dalej i dalej, a tam czeka na nich chaotycznie rozrośnięte miasto. – Niestety ostatni porządny plan zagospodarowania zrobił tu Hans Frank i wszystko wciąż powstaje w oparciu o tę koncepcję.”

Robert Makłowicz - „kibolski patriotyzm”!

Wszyscy chyba wiemy, że Hans Frank był w latach 1939-1945 generalnym gubernatorem ziem polskich okupowanych przez Niemców. Jego rezydencja mieściła się na Wawelu.

Oto trzy wypowiedzi Hansa Franka:

O Polakach

„Kiedy wreszcie wygramy wojnę, to jeśli o mnie chodzi, z Polaków, Ukraińców i tego, co się wokół obija, można zrobić rąbankę. Niechaj będzie, co ma być. Ale obecnie chodzi o to, aby utrzymać w spokoju, porządku, pracy i dyscyplinie prawie 15 milionów wrogiego narodu, który organizuje się przeciw nam. Jeśli to się nie uda, będę wprawdzie może mógł powiedzieć triumfująco: zabiłem 2 miliony Polaczków.”

O egzekucjach

„Gdybym o każdych siedmiu rozstrzelanych Polakach chciał rozwieszać plakaty, to w Polsce nie starczyłoby lasów na wyprodukowanie papieru na takie plakaty.”

O Żydach

„W stosunku do Żydów zasadniczo oczekuję tylko jednego – że zupełnie znikną (…). Ale co należy z nimi zrobić? Czy sądzicie, że zostaną oni osiedleni na Wschodzie we wsiach? (…) nie należy się tym kłopotać, nie potrzebujemy ich ani na Wschodzie, ani w Komisariacie Rzeszy, więc zlikwidujcie ich sami (…). Musimy unicestwić Żydów gdziekolwiek ich znajdziemy i gdzie tylko to jest możliwe.”

Kibolski patriotyzm!

Udostępnij!

Dodaj komentarz