Prokurator walczy z faszyzmem!

Prokurator walczy z faszyzmem i słusznie. Ale… czemu mówi się o „walce”, skoro wszystko jest praktycznie na talerzu, filmy, zdjęcia, uczestniczy tej dziwnej „zabawy”?

Prawdopodobnie każdy będzie złapany i skazany na jakąś karę.

Ale! Ale w tej sprawie jeszcze kilka osób powinno się solidnie wytłumaczyć! Albowiem mieli wiedzę o przestępstwie i ukrywali ją przez dziewięć miesięcy!

„Urodziny” Adolfa Hitlera, gdzieś w lesie odbyły się 20 kwietnia – 2017 roku. Tam właśnie dziennikarze „Superwizjera” nagrali wszystkie materiały, natomiast program wyemitowali kilka dni temu!

Przez dziewięć miesięcy mieli wiedzę i dowody!

Dlaczego wcześniej nie poinformowali o przestępstwie?

Nie można tego wytłumaczyć dziennikarską „misją”, ani „pracą nad materiałem”. Efekt tego reportażu można było osiągnąć jednego dnia, materiał nie potrzebował „obróbki” od kwietnia 2017 do stycznia 2018.

Dlaczego nie pokazano tego wcześniej?

Są dwie możliwości. Autorzy i redaktorzy „Superwizjera” to głupki – pierwsza możliwość. A druga? Nawet się boję napisać…

Udostępnij!

Dodaj komentarz