Kibice Wisły Kraków dostali „list żelazny”

Tak zwany „list żelazny” dla oskarżonego oznacza, że nie można go aresztować w związku z danym, konkretnym przestępstwem, aż do wyroku prawomocnego. Oskarżony jest na wolności, a list żelazny gwarantuje mu nietykalność.

Sprawa dotyczy kibiców Wisły Kraków, którzy – po sześciu latach ukrywania się – dobrowolnie zgłosili się do krakowskiej prokuratury.

Wszyscy byli poszukiwani listami gończymi do sprawy zakatowania Tomasza C. ps. Człowiek w styczniu 2011 r. na Kurdwanowie.

>Mężczyźni poddają się karze od 3 lat i 10 miesięcy do 5 lat i 6 miesięcy więzienia. Zobowiązali się także do zapłaty zadośćuczynienia pokrzywdzonej od 40 tys. do 50 tys. zł -potwierdza Janusz Hnatko, rzecznik prokuratury. Do śledczych zgłosili się Krzysztof R. ps. Rybka, Janusz F. ps. Tedi, Krystian T. ps. Siwy i Wojciech Ł.<<

Obrońca oskarżonych mówi:

>>Moi klienci mieli już dość ukrywania się<<

Więcej o tej bardzo skomplikowanej sprawie w tym materiale.

Udostępnij!

Dodaj komentarz