Policyjna akcja przeciwko fotoreporterowi!

Ajem wery sorry! Ajem wery sorry, ale to będzie materiał oparty na artykule zamieszczonym w gazecie wyborczej. Bardzo przepraszam!

Pamiętacie jak policjanci przebrali się za fotoreporterów [kamizelki FOTO] podczas meczu w Chorzowie? Czerwiec 2017 mecz Ruch Chorzów – Górnik Łęczna?

Autor artykułu – fotoreporter – sugeruje, że to co go spotkało mogło być „zemstą” za nagłośnienie tej akcji przez gazetę wyborczą.

W każdym razie 14 września było tak, jak pisze Grzegorz Celejewski:

>14 września przed meczem Ruch Chorzów z GKS Tychy zostałem zatrzymany przez policję na 24 godziny. Powód? Nie chciałem, by kontrola mojego sprzętu fotograficznego odbyła się na asfaltowym parkingu, jak wskazali pracownicy ochrony. To sprzęt wart 50-60 tys. zł, więc chciałem mieć pewność, że nie ulegnie uszkodzeniu.<<

Po 25 godzinach sąd orzekł, że zatrzymanie było bezzasadne.

Dalej dziennikarz podsumowuje:

>Podsumowując: w ciągu 25 godzin zajmowało się mną 17 policjantów. Należy odliczyć tych z Izby Zatrzymań, ponieważ w tym czasie nie byłem jedynym zatrzymanym. Odejmujemy siedmiu policjantów (od nr. 6 do 12). Pozostała dziesiątka zajmowała się tym, czym – co oznajmił sędzia – mogła zająć się JEDNA osoba w kilkanaście minut.<<

Tyle cytatów, jakie wnioski?

Po pierwsze – dobrze tak dziadowi z wyborczej, że się trochę przestraszył!

Po drugie – polska policja jest bardzo niedobra, nerwowa i źle zorganizowana.

Udostępnij!

Dodaj komentarz