Kazimierz Deyna 1947-1989 - Kibole.pl - portal dla fanatyków i patriotów
KibolePLlogo
Home Artykuly Kazimierz Deyna 1947-1989

W 1989 roku, 1 września, zginął w wypadku Kazimierz Deyna. Piłkarz… Legenda… Bohater dla całej Polski, dzięki niemu przeżywaliśmy wspaniałe chwile na trybunach i przed telewizorami. Nie zapomnimy Deyny nigdy! Pamięta o nim Polska, Warszawa, Legia i Starogard Gdański, gdzie się urodził i grał na początku kariery. Starsi kibice (do których się zaliczam) pamiętają też jego wieczorne treningi na bocznym boisku, na Łazienkowskiej, a właściwie między Łazienkowską, Domem Kultury i Myśliwiecką.

Reprezentant Polski w latach 1968-1978, od 73 do 78 kapitan zespołu. Król Strzelców na Igrzyskach w Monachium (1972), trzeci piłkarz na Mistrzostwach Świata w 1974 roku.

Kibice Legii Warszawa, jak co roku wyruszą wspólnie ze Źródełka (zbiórka w niedzielę o 17.30) do pomnika Deyny i tam złożą kwiaty i zapalą znicze.

Będziemy zawsze o Tobie pamiętać!

Autor
Uprawiał wiele dyscyplin, od jazdy figurowej na lodzie w czasach przedszkolnych, przez hokej (Legia Warszawa), zapasy klasyczne (Legia Warszawa), do żeglarstwa (Baza Mrągowo). W 1990 zaczął wydawać własny miesięcznik „PAKER” o sportach sylwetkowych i siłowych. Następnie był redaktorem naczelnym w kilku miesięcznikach o podobnej tematyce. Od początków, czyli od 2002 roku, związany z polskim MMA. Pisał w walkach w klatkach, kiedy inni krytykowali to na potęgę. Autor kilku książek o historii polskiego sportu oraz o piłce nożnej.

Zostaw odpowiedź

13 + six =

GRZYBOBRANIA

Wielka ustawka w Dębicy!

Wielka ustawka w Dębicy i są wyroki. Ale najlepsze jest to, że piłkarze Igloopol Dębica też pójdą siedzieć! Marcina M. i Adriana B ...

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. więcej informacji

Aby zapewnić Tobie najwyższy poziom realizacji usługi, opcje ciasteczek na tej stronie są ustawione na "zezwalaj na pliki cookies". Kontynuując przeglądanie strony bez zmiany ustawień lub klikając przycisk "Akceptuję" zgadzasz się na ich wykorzystanie.

Zamknij