TS Wisła nie uznaje niemieckiej oferty!

Komu Wisła Kraków?

Pisaliśmy niedawno wiadomość, a raczej pytanie – czy „Wisła Kraków trafi do Niemca?” Tam było jakoś poplątane, czyli – kto, kogo reprezentuje i czy jest „umocowany” do transakcji.

No i jeszcze literki nie wyschły a tu nowe informacje…

dziś, około 11:00 na stronach dziennikpolski24.pl pojawił się artykuł pod tytułem:

PILNE: TS Wisła nie uznaje oferty złożonej przez Bernatzky’ego

>Norbert Bernatzky otrzymał od Towarzystwa Sportowego Wisła oświadczenie, w którym członkowie zarządu krakowskiego klubu nie uznają jego działania w imieniu Stechert Gruppe. Zdaniem prezes Marzeny Sarapaty i wiceprezesa Szymona Michlowicza przesłany przez Bernatzky’ego w dniu 21 lipca dokument nie spełnia wymogów oferty nabycia akcji Wisły SA. W piśmie jest także potwierdzenie naszych informacji o wypowiedzeniu pełnomocnictwa Tele-Fonice. Działacze Wisły zaznaczają także, że rozważą ewentualną ofertę pod warunkiem, że zostanie sporządzona zgodnie z przepisami prawa.<<

Przecież to jest taka jego ponura mamusia jakaś paranoja!
Wielki, stary, ważny, poważny, historyczny klub ma iść pod młotek?
I to do tego w takim bajzlu formalnym!

Przecież to skandal!

No poczytajcie sami! Jakiś „słup” chce kupić kawał historii polskiej piłki nożnej!

>Czy osoba Norberta Bernatzky’ego jest wiarygodna? W dokumencie, który 21 lipca trafił do TS Wisła widnieje jego pieczątka (pisownia oryginalna): „Internacional DiplomaticMission People’s Diplomacy European Ukraine. European Parliament Accredtitation Brussels, Belgium. Norbert Bernatzky”. Skontaktowaliśmy się z europejską misją Ukrainy w Brukseli, pytając o Bernatzky’ego, ale tam nikt o nim nie słyszał. Co więcej, u góry przesłanej przez niego oferty widnieje adres w Katowicach ze skrytką pocztową i adresem poczty e-mail, jednak innym niż na dole strony. Pismo wygląda tak, jakby zostało sporządzone na papierze firmowym European Agency Office – nie wiadomo, co to za twór. Pod podanym berlińskim adresem znajduje się… UFA, czyli wielka agencja zajmująca się handlem prawami marketingowymi i telewizyjnymi.<<

Oświadczenie TS Wisła Kraków

W zeszły piątek o godzinie 16.00 do sekretariatu Towarzystwa Sportowego Wisła Kraków wpłynął dokument traktujący o zakupie 100% akcji Wisły Kraków SA dostarczony przez pełnomocnika Tele-Fonika Holdings Limited wraz z plikiem fotografii ilustrujących produkty – jak można domniemywać  – wskazanej w dokumencie firmy. Do uznania owego dokumentu za ofertę brakuje jednak między innymi wykazania umocowania dla osoby na dokumencie podpisanej. Dokument nie jest również ofertą między innymi z uwagi na zawarty w nim warunek dojścia umowy do skutku.
Do chwili wydania niniejszego oświadczenia nikt ze strony potencjalnego inwestora nie skontaktował się z Towarzystwem Sportowym Wisła Kraków. Podpisany pod dokumentami pełnomocnik pozostaje nieuchwytny. Zarządowi nie jest również wiadomo, czy przedstawiciele inwestora kiedykolwiek byli w siedzibie piłkarskiej spółki czy jej właściciela.
Mając na względzie najlepiej pojęty interes Wisły Kraków SA i pamiętając o doświadczeniach związanych z przejęciem Klubu przez Jakuba Meresińskiego, do takich wydarzeń podchodzimy z chłodną rezerwą. Stąd też Zarząd TS Wisła Kraków aktualnie dokładnie analizuje potencjalnego inwestora aby nie doszło do sytuacji tożsamej z tą z zeszłego roku.
Dementujemy również informacje, jakoby przejęcia już dokonano. Towarzystwo Sportowe Wisła Kraków pozostaje jedynym właścicielem wszystkich akcji Wisły Kraków SA.
Co oczywiste, Zarząd Towarzystwa Sportowego Wisła Kraków wiedział o klauzuli pozwalającej na złożenie  oferty zakupu Wisły Kraków SA do 23 lipca 2017 roku. W zastrzeżonym terminie taka oferta (dokument spełniający prawne przesłanki) nie wpłynęła. Dlatego też regulacje, jakie wchodziłyby w grę na mocy umowy z Tele-Fonika Holdings Limited, nie mają w tym wypadku zastosowania.
Uprzedzając pytania o braku możliwości wcześniejszej kontroli sytuacji spółki, wskazać należy, że Tele-Fonika Holdings Limited uprawniona była do wglądu w sytuację Spółki. Przez rok były właściciel z tej możliwości nie korzystał.
Jako że termin skorzystania z klauzuli minął, potraktujemy potencjalnego inwestora jak każdy inny podmiot, który zgłosiłby nam chęć wykupienia akcji Wisły Kraków SA. Podejmiemy rozmowy z każdym podmiotem, który wyrazi chęć zainwestowania środków w budowanie silnej marki Klubu i jego rozwój. Nie wykluczamy również zawarcia umowy z podmiotem, który wyraził taką wstępną wolę 21 lipca. Nadrzędne będzie tutaj dobro Wisły Kraków S.A. i wiarygodność kontrahenta.
Zarząd Towarzystwa Sportowego Wisła Kraków

 

Udostępnij!

Dodaj komentarz