W Warszawie szkolą terrorystów!

W Warszawie, dla przypomnienia, stolicy Polski – szkolą terrorystów i to bezpłatnie! Zapłacimy za to wszyscy!

Realizowany w Warszawie – Projekt „RESQUE – Refugees & Empowerment & Sport& Qualifications & Union & Europe” jest finansowany ze środków Komisji Europejskiej. Potrwa od lipca do grudnia.

Jego skutki odczujemy pewno już we wrześniu, kiedy to „wyszkoleni” – bezpłatnie – terroryści zaczną nas atakować na ulicach Warszawy!

Na pewno odezwą się oburzone głosy, że nie odróżniam „uchodźców” od „terrorystów”… Owszem, nie odróżniam! Odróżniam tylko „obcych”. Obcych nam kulturowo!

Odróżniam również normalną pomoc od patologii. Pomoc dla innych jest normalna wtedy, gdy potrzeby swoich są zaspokojone i cokolwiek jeszcze zostanie!

Przykładowo, jeśli Twoje dzieci mają dużo ubrań i butów – możesz oddać trochę dla biedniejszych. Jeśli natomiast dasz biednym to, czego potrzebują Twoje dzieci – będziesz skurwysynem!

To chyba oczywiste, co nie?

W Warszawie szkolą terrorystów!

Przeczytajcie tą radosną informację w całości. Przytaczam za ndie.pl:

>>Zajęcia z nauki sztuk walki dla mężczyzn, dla kobiet nauka z pływania – to projekt w Warszawie finansowany w ramach unijnego projektu RESQUE. Udział w nim weźmie 100 uchodźców.

W zajęciach sportowych bezpłatnie mogą uczestniczyć zarówno osoby, które mają już status uchodźcy, jak i te, które dopiero się o niego ubiegają.

Justyna Frydrych z fundacji „Ocalenie”, która jest jednym z organizatorów przedsięwzięcia, wyjaśnia, że w ośrodkach dla uchodźców kobiety najbardziej zainteresowane są zajęciami z pływania, dzieci piłką nożną, natomiast mężczyźni treningami sztuki walki MMA.

Zajęcia prowadzą profesjonalni trenerzy z komunikatywnym językiem rosyjskim, ponieważ większość uchodźców pochodzi z Czeczenii.<<

W Warszawie szkolą terrorystów!

Teraz pomyślmy! Są w Warszawie środki na działania dla dobra osób, które NIE są Polakami! Nie są warszawiakami!

Czy można z tego wnosić, że potrzeby warszawiaków są zaspokojone? Czy Powstańcy Warszawscy żyją godnie i dostatnio? Czy mają na lekarstwa? Czy nie ma bezdomnych, głodnych Polaków pod śmietnikami w stolicy?

Jak można więc patrzeć na nędzę „swoich” i jednocześnie dawać „obcym”?

To jest po prostu nielogiczne!

W tym nie ma żadnego „ideowego” podejścia – tylko logika! Zastanówcie się!

To nie jest pierwszy raz w Warszawie, kiedy zdrajcy działają na rzecz OBCYCH zamiast SWOICH!

Dokładnie w ubiegłym roku w maju pisałem o tym na łamach Fronda.pl

Prascy dywersanci zdemaskowani!

Fragment:

>>Dywersanci z warszawskiej Pragi, z Teatru Powszechnego też obrali sobie bufet za miejsce knowania i planowania dywersji. Na szczęście są młodzi, naiwni i zdemaskowali się sami, przez ogłoszenie na portalu społecznościowym. Ogłosili nabór na zajęcia z samoobrony dla cudzoziemców. Zaprosili szczególnie „osoby uchodźcze i migrujące”.

Pomysł powstał w fundacji STREFA WOLNO SŁOWA i w bufecie teatralnym, nazywanym „Stołem Powszechnym”. Pomysłowi sprzyja Teatr Powszechny, bo działania bufetu, zdaniem rzecznika „wpisują się w program teatru”.

W ogłoszeniu o kursach samoobrony jest dziwna nazwa „osoby uchodźcze i migrujące”, jednak w sieci od razu nazwano inicjatywę bufetu – kursami samoobrony dla uchodźców i imigrantów.<<

Logika!

Nie możemy się zgodzić na tworzenie jakichkolwiek udogodnień dla przyjezdnych osób. Musimy – jeśli już tu są – stworzyć im takie warunki, żeby jak najprędzej wyjechali gdzie indziej.

To jest normalne!

Kursami samoobrony dla OBCYCH powinno się zająć Ministerstwo Spraw Wewnętrznych!

Udostępnij!

Dodaj komentarz