Pijani kibice – policja bezradna!

Pijani kibice – jak to pięknie brzmi! Jako gorący zwolennik picia piwa i wódki przy każdej okazji – nareszcie mam się z czego cieszyć! Policja – bezradna! Sukces! Normalność!

Ale nie w Polsce, ale nie na meczach!

Niestety!

Gdzieś daleko, daleko, w Norwegii na zawodach w narciarstwie klasycznym – publiczność upijała się w… lesie!

I policja mogła im skoczyć, bo nie było to stricte teren „imprezy” tylko las.

W lesie obok trasy znaleziono:

>>Tysiące butelek po wódce, niedostępnej w naszych sklepach monopolowych, świadczą tylko o skali przemytu alkoholu do Norwegii i widać wyraźnie, że kibice, zamiast gotować kawę i przynosić swój spirytus, wolą produkt gotowy mieszany z sokiem<<

– powiedział jakiś celnik.

Policja bezradna!

>>Możemy konfiskować alkohol tylko tym, którzy znajdują się na konkretnym, zamkniętym terenie imprezy. W lesie, który nie jest miejscem publicznym, można natomiast robić wszystko i tam nie obowiązują żadne restrykcje. Rozumiemy też, że aby mieć pod kontrolą całą trasę biegu, musiała by mieć 30 okrążeń wokół stadionu narciarskiego pod skocznią, a to jest przecież niemożliwe<<

– powiedział jakiś policjant.

Miło się dowiedzieć, że są jeszcze enklawy normalności na tym pierdolonym świecie🙂

Udostępnij!

Dodaj komentarz