Szymon Kołecki będzie walczyć!

Z ostatniej chwili!

Dziś [4 stycznia 2017] dowiadujemy się, że – o f i c j a l n i e – Szymon Kołecki otrzyma złoty medal Igrzysk Olimpijskich w Pekinie! Międzynarodowa Federacja Podnoszenia Ciężarów dokonała weryfikacji oficjalnych wyników pekińskich igrzysk na swojej stronie internetowej.

Tym samym będzie trzecim – obok Pawła Nastuli i Andrzeja Wrońskiego – Mistrzem Olimpijskim, który wejdzie do klatki [ups!] oktagonu Mieszanych Sztuk Walki!

Szymon Kołecki będzie walczyć w MMA. Moim zdaniem ma duże szanse zaistnieć w Mieszanych Sztukach Walki. Ma raptem 35 lat. Na pewno zobaczymy kilka ciekawych walk z udziałem Szymona Kołeckiego.

Znanego sztangistę i byłego prezesa Polskiego Związku Podnoszenia Ciężarów zatrudnił wczoraj Mirosław Oknińskiwłaściciel PLMMA.

Z tego, co wiem „Miras” namawiał Szymona do MMA już od kilku lat. W końcu się udało!

Szymon Kołecki jest od razu porównywany z Mariuszem Pudzianowskim, na zasadzie prostych skojarzeń, że jeden i drugi większość czasu poświęcili sportom siłowym. Pudzian stoczył pierwszą walkę MMA, gdy miał 32 lata.

Jednak konkurencja strongman i podnoszenie ciężarów to tylko pozornie podobne dyscypliny. Kołecki, jako znakomity ciężarowiec będzie miał łatwiej. Jest na pewno bardziej dynamiczny, niż Mariusz. O ile nie za bardzo się „zaniedbał” na fotelu prezesa🙂 Na pewno też nie będzie mu przeszkadzać tak potężna masa mięśniowa, jaką miał Pudzian na początku kariery w MMA.

Co prawda Szymon przeszedł poważne operacje po kontuzjach kręgosłupa i kolana, ale… Jeśli sam uznał, że może walczyć – to może walczyć!

Reasumując!

Szymon Kołecki będzie dobrym zawodnikiem MMA, a „Miras” zdobył dla PLMMA zawodnika, który na pewno przyciągnie publiczność.

Szymon Kołecki

Polski ciężarowiec. Urodził się w Oławie, w 1981 roku. Mieszka w Ciechanowie. Na igrzyskach olimpijskich w Sydney (2000) zdobył srebrny medal. W Pekinie (2008) złoto po dyskwalifikacji rywala. Czterokrotny medalista M. Świata; sześciokrotny medalista M. Europy.

Niestety w roku 2010, po katastrofie w Smoleńsku – był członkiem honorowego komitetu poparcia Bronisława Komorowskiego. Potem powtórzył to w 2015.

Od 2012 sprawował funkcję prezesa PZPC. Po historiach dopingowych, na igrzyskach w Rio – złożył dymisję.

Udostępnij!

Dodaj komentarz