Joachim Loew grzebie w jajkach!

Joachim Loew, podczas meczów poprzednich już zjadał smarki z nosa, ale teraz przekroczył wszelkie bariery dobrego (I`m sorry) smaku!

Wkładał sobie łapsko w spodnie i grzebał w pachwinie, a potem… sami zobaczycie!

To prostak!

Nie ma się co przejmować, można nie patrzeć i tyle.

Cenzura! W Unii Europejskiej!

Gorsza jest znacznie reakcja niemieckiej federacji. Otóż jest ona zaniepokojona i wystosowała zapytanie do UEFA. W zapytaniu owym, zapytuje, czemuż to telewizja pokazała dziwne zachowanie trenera?

Bo – mogła nie pokazać! Obrazy z kamer na meczu trafiają do firmy produkcyjnej w Paryżu, gdzie reżyser obserwuje 30 monitorów. To on decyduje, jakie obrazy puszcza w świat.

Trzeba więc sprawdzić, kim jest ten reżyser! Bo przecież to drapanie się po jajach to „sfera intymna” pana trenera…

Niemcy pytają więc:

Jak to możliwe, że UEFA pokazuje scenę, które zrobiła pośmiewisko z trenera mistrzów świata?

Spisek?

Niemcy zastanawiają się, czy przypadkiem nie było to celowe zachowanie, które miało na celu zaszkodzić faworytowi turnieju. „Być może ktoś chciał zasiać niepokój w niemieckiej ekipie? – zastanawia się „Express”.

A przecież wszyscy wiemy, że każdy uczestnik imprezy masowej, jak np. mecz – jest „własnością” mediów i nie ma żadnego prawa do ochrony wizerunku!

Udostępnij!

Dodaj komentarz