UPDATE#1 Narodowcy i Kibice!

11 maja 2016 już po rozprawie!

Relacja FanŚląsk

Coś nie poszło w rozprawie przeciwko narodowcom i kibicom w sprawie wywieszenia transparentu „Bauman + Dutkiewicz = czerwona koalicja”. To, że zeznawał policjant z bronią przy sobie, to jeszcze ujdzie. Takie ponoć są u nas standardy, że świadek, funkcjonariusz będący na służbie może zeznawać uzbrojony. Ale to, że gdy zeznawał jeden świadek, to następny w kolejce świadek się tym zeznaniom przysłuchiwał na sali sądowej, to świadczy o tym, że sędzia Anna Kegel się pogubiła.
Kpił sobie z tego sędziowskiego przeoczenia jeden z adwokatów. Co prawda nie powiedział, że zeznania drugiego świadka są w myśl prawa nieważne, lecz w bardzo poważnej mowie stwierdził, że szczerze podziwia pamięć milicjanta. Bo choć uczestniczył w wielu rozprawach, w których zeznawali funkcjonariusze, to zawsze zasłaniali się niepamięcią oraz tym, że w międzyczasie podejmowali wiele podobnych interwencji, co nie sprzyja dokładnemu spamiętania szczegółów. A tym razem mieliśmy do czynienia z niezwykle precyzyjnymi zeznaniami funkcjonariusza. Który, nawet nie sięgając do zeznań ze śledztwa doskonale wiedział, co ma powiedzieć.
Sąd nie przychylił się do wniosku obwinionych, by ponownie przesłuchać innego milicjanta, Mariusza N. Jak się okazuje to on wydawał dyspozycje innym funkcjonariuszom, tymczasem podczas ostatniej rozprawy nie potrafił odpowiedzieć na pytanie kto dowodził akcją i od kogo pochodziły rozkazy. Dziwna amnezja milicjanta najprawdopodobniej ma swoje korzenie w niechęci wskazania faktycznego rozkazodawcy, którym niewątpliwie był znany wrocławski kapuś Rafał D.
Warto również zauważyć, że milicjant występujący w charakterze oskarżyciela zaproponował karę dla wszystkich ośmiu obwinianych po 20 godzin prac społecznych. Sami zainteresowani twierdzą, że są niewinni, bo trzymanie transparentu zabronione nie jest, a do nieczynnego przystanku tramwajowego, na którym wówczas pikietowali niczego nie mocowali, co ponoć jest najpoważniejszym punktem oskarżenia.
Wyrok ma zostać ogłoszony w sądzie przy Podwalu 19 maja o godzinie 13:30

Narodowcy i Kibice będą znów przed sądem we Wrocławiu.

Zapraszamy we środę!

W mieście tym prezydentem jest Dutkiewicz, którego mieszkańcy nazywają „kapusiem”. Ten Dutkiewicz zaprasza do miasta na wykłady takiego Zygmunta Baumana.

No i Kibole z Narodowcami protestują!

FanŚląsk komentuje:

Kolejny raz we wrocławskim sądzie odbędzie się rozprawa w której milicja na prośbę Dutkiewicza będzie udowadniać, że narodowcy i kibice działali niegodnie z prawem trzymając transparent „Bauman + Dutkiewicz = czerwona koalicja”. Problem kapusia był taki, że transparent ów był wyeksponowany na nieczynnym wówczas przystanku tramwajowym znajdującym się naprzeciw multikina na Kazimierza Wielkiego.

https://youtu.be/t5buotoc-GI

A w multikinie właśnie odbywało się spotkanie przedwyborcze z Rafała D. Transparent strasznie raził w oczy kapusia i rozbijacza służbowych samochodów w jednej osobie.

Oczywiście formalnie sprawę do sądu zgłosiła miejska spółka zarządzająca przystankami komunikacji zbiorowej, lecz jak dziennikarze portalu niezalezna.pl dopytywali się o szczegóły sprawy okazało się, że nikt o niej nie ma najmniejszego pojęcia.

Zapraszamy na rozprawę!

Rozprawa, już piąta w tej sprawie, została zaplanowana na środę 11 maja na godzinę 9:30 w sali 287.

Bauman

Zygmunt Bauman uchodzi za socjologa, filozofa i eseistę. Przypisuje mu się też rolę tFUrczą w powstaniu postmodernizmu, za co od razu powinien zainkasować dożywocie.

Tak naprawdę był komuchem, zakochanym w tym parszywym ustroju, czy też spisku. Bogdan Musiał i Piotr Gontarczyk ujawnili nieco z tej przeszłości.

Bauman „pracował” w KBW – Korpusie Bezpieczeństwa Wewnętrznego, był też agentem Informacji Wojskowej.

„Nigdy nie wyraził skruchy z powodu wiernej służby stalinowcom, nigdy nie przeprosił też swoich ofiar. Bagatelizował pracę w Korpusie Bezpieczeństwa Wewnętrznego, czyli specjalnym oddziale wojskowym tropiącym bohaterów podziemia niepodległościowego, odpowiedniku sowieckiej NKWD. Tłumacząc się z umiłowania komunizmu (w jego stalinowskiej odmianie) twierdził, że był on… kontynuacją Oświecenia. Powoływał się też na swój młody wiek. Warto pamiętać, że polscy bohaterowie, którzy kilka miesięcy wcześniej ginęli w Powstaniu Warszawskim, mieli często jeszcze mniej lat.”

Tylko Narodowcy i Kibole wiedzą kim ten człowiek był! Prezydent dużego miasta – nie wie?

film od: Narodowe Odrodzenie Polski (NOP)

Udostępnij!

Dodaj komentarz