Kibole i feministki!

Kibole

Z trudem zidentyfikowana grupa ośmiu kibiców stanie przed sądem za atak na tle rasistowskim. Będą im grozić kary do trzech lat więzienia.

Feministki

Niezidentyfikowana [jeszcze] grupa feministek zakłóciła poprzez głośne wykrzykiwanie, a następnie prowokacyjne opuszczenie Kościoła, utrudniała i zakłócała prawidłowe prowadzenie obrzędu Mszy Świętej tj. dopuściła się czynu zabronionego.

Mam nadzieję, że grupa feministek zostanie skutecznie zidentyfikowana i podobnie srogo ukarana!

https://youtu.be/eylZLPtN6Zk

Kibole

Kibole Odry Opole staną przed sądem oskarżeni o atak na piłkarzy LZS Piotrówka. Piłkarzy tych wyróżniał inny, niż biały kolor skóry.

Rzecz działa się rok temu w lokalu. Piłkarze chcieli pograć w kręgle, co samo w sobie jest głupie, ale trudno… W lokalu tym bawili się kibice, czy też jak wolą media „KIBOLE” Odry Opole. No i powiedzieli piłkarzom, że są „bambusami”. Na to piłkarze powiedzieli kibicom, żeby się odwalili. Nie ma w tym niczego złego!

Ale potem już się zrobiła duża bijatyka, w której kibice mieli znaczną przewagę. Bili piłkarzy i kopali, użyli też szklanej butelki. Kameruńczyka Erica Tala skatowali tak, że stracił przytomność.

Po długim oglądaniu zapisu monitoringu, prokuratura zidentyfikowała ośmiu podejrzanych. Ale nadal chce szukać innych.

Zarzuty będą poważne, bo stosowanie przemocy na tle rasistowskim. Do paki na trzy miesiące do trzech lat.

Część podejrzanych przyznała się do winy i zgodziła na dobrowolne poddanie się karze, co może być potraktowane przez sąd jako okoliczność łagodząca.

Feministki

Incydent w kościele Świętej Anny w Warszawie podczas odczytywania listu biskupów jest – co oczywiste – działaniem nienawistnym na podłożu religijnym i powinien być bardzo surowo karany!

Poważnie natomiast rzecz biorąc

Powinno się przywrócić przedwojenny Polski Kodeks Honorowy, który znacznie lepiej regulował podobne sprawy, niż prawo cywilne, czy karne. Ktoś kogoś obrażał, wyzywał, walił w mordę, rzucał rękawicę i wychodził z tego pojedynek i honorowe rozstrzygnięcie. I po krzyku.

Zapytacie pewno, jak Polski Kodeks Honorowy zapatrywał się na sprawy kobiet, kiedy to one były obrażane, lub – co też często się zdarzało – to one obrażały mężczyznę. Sprawa była prosta, jak prostą sprawą jest HONOR! W zastępstwie kobiety stawał najbliższy jej mężczyzna, który był zdolny do dania „honorowej” satysfakcji. Zatem – ojciec, brat, mąż lub jeśli wcześniej wymienieni nie mogli – kolejno dalsi krewni.

Tak to w czasach, gdy rządziła jeszcze cywilizacja europejska a nie Unia Europejska – radzono sobie z problemami. Czy to bluzganiem na zawodników, czy to z zakłócaniem mszy świętej.

film od: Inco Gnito

Udostępnij!

Dodaj komentarz