Dopalacze na Woodstock!

Z ostatniej chwili 03.07.2015, 13:33 – Na terenie festiwalu aresztowano kilku dilerów. Posiadane przez nich substancje mają być badane na miejscu. „Na metr w głąb!” – jak mówi Ewa „Peron” Kopacz! Ich właścicielom może postawić zarzuty prokurator. Ale, czy postawi?

Dopalacze na Woodstock – spełnienie snu organizatorów? Czy nowa forma promocji? W poprzednim artykule pisałem o prądzie, pułapce jaką Jerzy Owsiak założył na swoich klientów, na polskie dzieci, młodzież i te niedobitki dorosłych pojebusów, którzy tam bywają.

Cały ten spęd zaczyna się dopiero za dwa dni. Ale jak widać partyjna szkoła wykonywania zadań przed terminem nie jest obca organizatorom!

Już mają jednego ciężko rannego, a teraz doszło jeszcze kilkudziesięciu zatrutych dopalaczami!

Do szpitala w Kostrzynie nad Odrą trafiło kilkudziesięciu uczestników imprezy.

Jak informuje TVP Gorzów Wlk. zdaniem lekarzy większość z nich zatruła się substancjami psychoaktywnymi wśród których mogły być tak zwane dopalacze.

Tymczasem Jerzy Owsiak mówił:

„Zamiast dopalaczy przyjadą liczne organizacje pozarządowe. Służby wyposażymy w specjalistyczny aparat do wykrywania niebezpiecznych substancji psychoaktywnych.”

Udostępnij!

2 comments

  1. czego się czepiacie Owsiaka chuje, nie pamietacie ile dobrego zrobił dla chorych dzieci?
    Nie musicie tam jeździć kibole – półmozgi. Nie obrażajcie ludzi!
    A już ten obrazek że to sowiecka tradycja – chyba dupą myślałeś debilu-kibolu!

    1. Polska jest jedynym krajem, w którym trzeba żebrać / zbierać na służbę zdrowia, a mimo to jest nią (służbą zdrowia) fatalnie. Więc te wyczyny Owsiaka o dupe potłuc! Zrobienie „czegoś dobrego” dla chorych nie było trudne. My Polacy naród szczodry.
      Łódstok to faktycznie sowiecka tradycja! Jest dokładnie oparty na zasadach obozów pionierskich z lat 30-40. XX wieku w Sowieckiej Rosji! Było „Timur i jego drużyna”, jest „Owsiak i jego wyznawcy”.
      Na zakończenie! Jak chcesz obrażać brzydkimi słowami to idź na inna stronę. U nas ma być kultura!

Dodaj komentarz