Hubert Migaczew poprowadzi tylko „Hussars Poland”

Hubert Migaczew to jeden z dwóch najmłodszych wiekiem szkoleniowców kadry narodowej polskich pięściarzy seniorów. Swego czasu najmłodszym był Andrzej Gmitruk, a kiedy Hubert objął ster naszej reprezentacji – okazało się, że ich wiek w tym momencie różni się zaledwie o kilka miesięcy. Ale nigdy nie podali oficjalnie – który z nich: Gmitruk, czy Migaczew byli młodsi wiekiem w dniu objęcia posady trenera kadry narodowej.

Teraz jest to już mało istotne, bo Polski Związek Bokserski rozwiązał umowę z trenerem Hubertem Migaczewem.

Jeszcze w piątek, 12 lipca widziałem go, jak raźno wbiegał po schodach do siedziby związku. Ponieważ miał na karku gorset ortopedyczny – sądziłem, że to kontuzja jest przyczyną rozwiązania umowy. Jednak mały wypadek, kolizja skutera, na którym jechał trener z samochodem, nie mają wpływu na sprawność Migaczewa.

Przyczyną odwołania był: brak sukcesów na tegorocznych Mistrzostwach Europy w Mińsku.

Faktycznie – sukcesów nie było.

Zbliżają się Mistrzostwa Świata…

Związek, zawierając umowę z trenerem, określił, że Migaczew będzie rozliczany z medali. Nie ma medali – koniec współpracy.

Nowym trenerem kadry seniorów ma zostać…

No i tu robi się już ciekawie!

Zawodnicy trenują w klubach.

Nie wiedzą, czyj i jaki plan mają realizować.

Nowy trener pojawi się – niedługo.

Hubert Migaczew będzie nadal prowadził „Hussars Poland” w rozgrywkach WSB.

Więcej na ten temat już wkrótce.

PeEs

Udostępnij!

Dodaj komentarz