Nie wierzę MGŚ! - Kibole.pl - portal dla fanatyków i patriotów
KibolePLlogo
Home Artykuly Nie wierzę MGŚ!

Wstrząs w lekkoatletyce! O Matko Jedyna!

MGŚ – [wymawiaj: emdzisi] Media Głównego Ścieku!*

Moim zdaniem dziennikarz powinien znać i stosować, na co dzień około ośmiu tysięcy słów, a większość z nich powinien dobierać prawidłowo, to znaczy – zgodnie z ich znaczeniem. I (uwaga, ja zaczynam zdania od „I”) więc – I do tego „zgodnie z właściwym znaczeniem słów” nie oznacza permanentnej zgody słynnych języko (znawców) na każde dziwadło i fałsz. „Zgodnie ze znaczeniem” – oznacza, że jak piszesz „cóś” to ludzie tak właśnie to „cóś” pojmują, jak ty chciałeś to wyrazić.

MGŚ piszą tak:

„To może być najsłynniejszy dzień w historii walki z dopingiem.”

Walka? Jaka walka? Gdyby naprawdę próbowano walczyć – testy dopingowe kosztowałyby nie 500 Euro, a 5 złotych. Lub byłyby rozdawane za darmo, jak prezerwatywy, dostępne w szkolnym kiosku.

To sprawa merytoryczna, w której u MGŚ wykrywam błąd. Dlatego im nie wierzę!

Dalej podają następujące:

„Niedziela rozpoczęła się od innego wstrząsu w lekkoatletycznym świecie – USADA poinformowała, że doping wykryto w ciele Tysona Gaya… ”

Otóż „wykryć substancję” można w organizmie wspomnianego Tysona, natomiast na „ciele” to on może sobie zrobić tatuaż!

Dalej MGŚ podają:

„Gdyby na dopingu złapano Bolta, bylibyśmy świadkami dopingowego skandalu wszech czasów. Jamajczyk to najszybszy człowiek w historii, mistrz olimpijski i świata. Jeśli tak długo oszukiwał cały świat, historia Bena Johnsona czy Lance’a Armstronga mogą pójść w zapomnienie.”

Oszukiwał”… a wierzycie wy, Moi Drodzy Czytelnicy, że tabletki same szukają niechcianego tłuszczu w CIELE ukochanej partnerki?

Powodzenia! Tym, co wierzą i tym, którzy ufają…

Piotr Szymanowski

*dawniej: media polskojęzyczne, bardzo dawno: „gadzinówki”

Autor
Uprawiał wiele dyscyplin, od jazdy figurowej na lodzie w czasach przedszkolnych, przez hokej (Legia Warszawa), zapasy klasyczne (Legia Warszawa), do żeglarstwa (Baza Mrągowo). W 1990 zaczął wydawać własny miesięcznik „PAKER” o sportach sylwetkowych i siłowych. Następnie był redaktorem naczelnym w kilku miesięcznikach o podobnej tematyce. Od początków, czyli od 2002 roku, związany z polskim MMA. Pisał w walkach w klatkach, kiedy inni krytykowali to na potęgę. Autor kilku książek o historii polskiego sportu oraz o piłce nożnej.

Zostaw odpowiedź

10 − nine =

GRZYBOBRANIA

Wielka ustawka w Dębicy!

Wielka ustawka w Dębicy i są wyroki. Ale najlepsze jest to, że piłkarze Igloopol Dębica też pójdą siedzieć! Marcina M. i Adriana B ...

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. więcej informacji

Aby zapewnić Tobie najwyższy poziom realizacji usługi, opcje ciasteczek na tej stronie są ustawione na "zezwalaj na pliki cookies". Kontynuując przeglądanie strony bez zmiany ustawień lub klikając przycisk "Akceptuję" zgadzasz się na ich wykorzystanie.

Zamknij