Mistrzowski adres…

Ilu „chłopaczków” patrzyło na tę tablicę? Ilu zdecydowało się wejść do środka? Ilu przetrwało pierwszy trening? Ilu przerwało do „Pierwszego Kroku Bokserskiego”? Ilu nie zmiękło po pierwszym straconym zębie, podbitym oku, czy złamanym nosie?

Jacy Mistrzowie tutaj trenowali?

Jakie medale i puchary zostawiali w swoim klubie?

Ilu medalistów?

Kto był wśród nich?

No i najważniejsze pytanie: dlaczego akurat dziś to miejsce nabiera szczególnego znaczenia?

Jeśli wiesz – napisz do nas.

Już wkrótce więcej na ten temat.

Jest już pierwsza odpowiedź. Przysłał ją Janusz Stabno (były pięściarz klubu Prosna Kalisz) sędzia, publicysta, dziennikarz, redaktor naczelny miesięcznika „Bokser”, znawca historii boksu.

W tej hali znajdowała się „Sala Mistrzów Olimpijskich”, na której trenowali pięściarze stołecznej „Gwardii”. W tym jeden z największych naszych mistrzów w historii – JERZY KULEJ. Dzisiaj – 13.07.2013r. – mija pierwsza rocznica Jego odejścia. Ale On na zawsze jest w naszych sercach.

Dokładnie!

Udostępnij!

Dodaj komentarz