Ludzie to kupią! - Kibole.pl - portal dla fanatyków i patriotów
KibolePLlogo
Home Nasze Igrzyska Ludzie to kupią!

Uprzedzam Szanownych Czytelników! Ten tekst ma wywołać: najpierw uśmiech, potem refleksję, a dopiero potem – czujność. Ludzie to kupią!

Wy, Czytelnicy kibole.pl nie dawajcie się nabierać.

Ruletka (dawno, dawno temu… )

Mój trener (którego nazwiska w tym kontekście nie będę przytaczał) robił tak: na małych karteczkach pisał liczby od jednego do dwustu. Zwijał karteczki, wrzucał do odwróconej czapki (wojskowej). Grupa biegała, trener sięgał po karteczkę, rozwijał i ogłaszał liczbę pompek, brzuszków lub przysiadów do natychmiastowego wykonania. Czasem najpierw wypadał mniej, a duże liczby później, czasem na odwrót. Taka ruletka na siłę, kondycję, szybkość. Nienawidziliśmy tej metody. Trener natomiast uzasadniał to tak: „Przeciwnik też będzie was zaskakiwał!”. W efekcie spod jego ciężkiej ręki wyszło wielu medalistów zawodów krajowych i międzynarodowych.

Dieta (dawno, ale nie aż tak…)

W skład słynnej ekipy towarzyszącej Adamowi Małyszowi wchodził profesor bodaj fizjologii. Mówił o tym z dumą pan Apoloniusz Tajner. Dzięki współpracy z profesorem fizjologii – cała „ekipa” dowiedziała się o tym, że „Jak jesz mniej, to tracisz wagę!”

Komandosi (współcześnie)

Skoczkowie kadry norweskiej mają trenera z Austrii. Tenże trener robi im nocne, nieoczekiwane pobudki, pakuje w samochód, wiezie na skocznię, a do tego – podczas skoku – każe rozwiązywać zadania matematyczne! Takim treningom poddawani są nawet ci zawodnicy, którzy właśnie wrócili z… własnego wesela.

– „Chcę, aby zawodnicy potrafili radzić sobie psychicznie w najbardziej nieoczekiwanych sytuacjach. Każdy z moich skoczków posiada od lat uregulowany cykl dnia, a to powoduje dekoncentrację w przypadku jego zakłócenia. Dlatego wyprowadzam ich z rutyny i strefy komfortu, poddając maksymalnemu stresowi, aż do limitu wytrzymałości – wyjaśnił szkoleniowiec.”

Co nas to obchodzi?

Cały czas czytamy i słuchamy bzdur. Jest ich tyle, że naprawdę trudno się czasem obronić przed „przyjęciem” czegoś do głowy.

Moim zdaniem sport, przynajmniej do niedawna, był względnie normalny. Znaczy – te wieści, jakie otrzymywaliśmy ze sportu – jakoś względnie trzymały się kupy. Od kilku lat, zaczynają się zmiany. Zaraza i bzdura dociera do sportu i wydziera ze sportu z bardzo dużym natężeniem.

Trzeba to obserwować, pokazywać i koniecznie wyśmiewać!

Źródło:http://sport.wp.pl/kat,1838,title,PS-w-skokach-nocne-treningi-Norwegow,wid,15740933,wiadomosc.html

Autor
Uprawiał wiele dyscyplin, od jazdy figurowej na lodzie w czasach przedszkolnych, przez hokej (Legia Warszawa), zapasy klasyczne (Legia Warszawa), do żeglarstwa (Baza Mrągowo). W 1990 zaczął wydawać własny miesięcznik „PAKER” o sportach sylwetkowych i siłowych. Następnie był redaktorem naczelnym w kilku miesięcznikach o podobnej tematyce. Od początków, czyli od 2002 roku, związany z polskim MMA. Pisał w walkach w klatkach, kiedy inni krytykowali to na potęgę. Autor kilku książek o historii polskiego sportu oraz o piłce nożnej.

Zostaw odpowiedź

fourteen − five =

GRZYBOBRANIA

Wielka ustawka w Dębicy!

Wielka ustawka w Dębicy i są wyroki. Ale najlepsze jest to, że piłkarze Igloopol Dębica też pójdą siedzieć! Marcina M. i Adriana B ...

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. więcej informacji

Aby zapewnić Tobie najwyższy poziom realizacji usługi, opcje ciasteczek na tej stronie są ustawione na "zezwalaj na pliki cookies". Kontynuując przeglądanie strony bez zmiany ustawień lub klikając przycisk "Akceptuję" zgadzasz się na ich wykorzystanie.

Zamknij