Co z Justyną Kowalczyk? - Kibole.pl - portal dla fanatyków i patriotów
KibolePLlogo
Home Nagłówek Co z Justyną Kowalczyk?

Liczba fanów Justyny Kowalczyk równa się liczbie wszystkich Polek i Polaków w wieku od 3 do 120 lat. Fanów „aktywnych” czyli lajkujących jej wpisy na profilu jest osiemset tysięcy. W praktyce tylko ja i Paweł Zarzeczny nie ośmielamy się pisać o niej bez ukłonów. Paweł Zarzeczny jedzie ostro, gdy tylko Justyna daje ku temu okazję.

Na przykład:

„Możesz się sprzeciwiać, ale nie jest to zbyt mądre. Robisz ponoć doktorat – ale IQ najwyraźniej masz na poziomie tętna. Otóż… – uważaj – ty też masz sponsora! Bierzesz przecież od niego kasiorę wielką aż do Kasiny Wielkiej. A on chce, żebyś pokazywała w telewizji Polbank (taka zmyłka, czyli taki splajtowany bank grecki, który kupił bank niemiecki), a nie siedziała w chałupie i kładła pasjansa z masażystą.”

lub tak:

„Sprawiłaś ogromny zawód swoim sponsorom i kibicom. Pamiętaj, świat cię za takie fochy przestał lubić już dawno temu. Na przykład za zarzucanie konkurentkom stosowania dopingu, gdy z całej czołówki za doping to pauzowałaś tylko ty chyba. Nie rób wiochy!”

Niestety – Justyna nie zdaje sobie z tego sprawy i bardzo niezręcznie prowadzi swój profili na „jednym z portali społecznościowych”.

Zachowuje się, jak udzielna księżna, która wiernym poddanym rzuca łaskawie „okruchy” informacji. A do tego są to informacje niepełne i niejasne.

Wiele pisaliśmy o sprawie kontuzji, którą Justyna rozegrała bardzo źle i nieuczciwie wobec wiernych kibiców.

Po pewnej ciszy, którą przerywały tylko informacje o doktoracie, pełnieniu roli maskotki na obiedzie u Bronisława Prezydęta Komorowskiego, oraz pierwszym balu w Chicago, Justyna rozpoczyna nową „kampanię”.

Cała sprawa zaczyna się jeszcze wcześniej, 1 marca 2014 roku.

Oto zdjęcie:

dzieciaki

 

Oto podpis: „Dzieciaki się bawią:-)” Szanowna Pani Justyno, czy wspomniane „dzieciaki” to widoczne na zdjęciu medale? Jak to interpretować? Kto „się bawi”? Kim i czym? Czemu miał służyć ten wpis?

Teraz zdjęcie z piątku:

marian

Podpis: „Przedstawiam Wam Mariana! Ma pomoc przetrwać bardzo ciężki czas… „

Ostatnie zdjęcie:

praca

Podpis: „Okropny dzień. Rok temu straciłam moje Dzieciątko. Dziś Marian, doktorat, olimpijskie złoto. Czas nie leczy ran… ”

Co się dzieje Pani Justyno? My – Kibole.pl wyśmiewaliśmy Panią co sił. Ale przecież miliony Panią kochają! Niech im Pani wyjaśni co się dzieje. Pozdrawiamy!

Z ostatniej chwili: Gazeta Polska błyskawicznie reaguje na ten wpis i stanowczo twierdzi, że:

„Kochana Pani Justyno – każdy Polak Panią kocha, a jak nie kocha to nie Polak, tylko Norweg. Prawda, że proste?:) Będzie dobrze. Ciepło pozdrawiamy.”

Wychodzi na to, że Szymanowski i Zarzeczny to Norwegi:-)  

I jeszcze jedna porada na przyszłość: Ludzie dobrze wychowani nie rozmawiają o chorobach, kontuzjach i sprawach intymnych. Nawet z bliskimi! A co dopiero w kilkusettysięcznym gronie.

W przypadku sportowca (dobrze wychowanego) wzmianka o kontuzji powinna zawierać jedynie suchą nazwę (np. „uszkodzona łąkotka”) oraz przypuszczalny czas powrotu do zdrowia. Żadnych zdjęć i klisz rentgenowskich!

Więcej o Justynie: „Chamstwo” i „Maskotka

Autor
Uprawiał wiele dyscyplin, od jazdy figurowej na lodzie w czasach przedszkolnych, przez hokej (Legia Warszawa), zapasy klasyczne (Legia Warszawa), do żeglarstwa (Baza Mrągowo). W 1990 zaczął wydawać własny miesięcznik „PAKER” o sportach sylwetkowych i siłowych. Następnie był redaktorem naczelnym w kilku miesięcznikach o podobnej tematyce. Od początków, czyli od 2002 roku, związany z polskim MMA. Pisał w walkach w klatkach, kiedy inni krytykowali to na potęgę. Autor kilku książek o historii polskiego sportu oraz o piłce nożnej.
4 replies to this post
  1. Autor chyba jeszcze niższe IQ niż Pani Justyna.. Prezydęta, czy Norwegi. Prezydenta i Norwegowie 🙂 Pozdrawiam

  2. Wpis na fejsie wykonany przez osobę
    publiczną, reprezentującą Polskę – nie jest sprawą prywatną,
    jest sprawą publiczną, jest komunikatem do kibiców i tyle. A to,
    że jest głupi, to inna sprawa. Nasz komentarz dotyczy osoby, która
    zdobyła sympatię wielu Polaków, a okazuje się być „nieco
    dziwaczna”. Może więc lepiej postawić na inne zawodniczki? A na
    Justynę już nie liczyć, bo „pływa w obłokach”?

Zostaw odpowiedź

twelve + 11 =

GRZYBOBRANIA

Wielka ustawka w Dębicy!

Wielka ustawka w Dębicy i są wyroki. Ale najlepsze jest to, że piłkarze Igloopol Dębica też pójdą siedzieć! Marcina M. i Adriana B ...

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. więcej informacji

Aby zapewnić Tobie najwyższy poziom realizacji usługi, opcje ciasteczek na tej stronie są ustawione na "zezwalaj na pliki cookies". Kontynuując przeglądanie strony bez zmiany ustawień lub klikając przycisk "Akceptuję" zgadzasz się na ich wykorzystanie.

Zamknij