Nie tylko na plażę!

Relatywnie nowy, mało znany, ale fajny i tani sport. Nie tylko na plażę! Wystarczy dwóch silnych facetów albo dwie panie (są zawody z podziałem na kategorie wagowe i open). Siadamy po dwóch stronach deski, łapiemy za drążek i wywalamy rywala w pizdu! Liczba technik… nieograniczona. Zdjęcie od mojego znajomego Andrey Sharkoffa, ukraińskiego dziennikarza, fotoreportera zawodnika i trenera armwrestlingu, mas liftingu i właśnie przedstawionego na zdjęciu maswrestlingu. (Ten z brodą:-)

Udostępnij!

Dodaj komentarz