Przeciw „tęczy” cz. 1

15.04.2014, w Warszawie odbył się kolejny protest przeciwko tak zwanej „tęczy” na Placu Zbawiciela. Przemawiający do zgromadzonych mówcy rozpatrywali sprawę „szkarady” w każdym aspekcie. Muszę przyznać, że jak do tej pory – nie słyszałem tak jasnej i spójnej argumentacji! Każdy powinien wysłuchać kolejnych wystąpień!

Kibole! Kibice! Patrioci! Posłuchajcie! Postaramy się, w miarę możliwości technicznych, przez cały jutrzejszy dzień, pokazać co naprawdę działo się na Placu Zbawiciela.

Jako pierwszy przemawiał członek Rady Decyzyjnej Ruchu Narodowego, kandydat do Europarlamentu z Warszawy – Krzysztof Bosak.

Przedstawił kilka konkretnych powodów, dla których „tęcza” powinna zostań przeniesiona w inne miejsce, najlepiej, jako podpowiadali zgromadzeni, na dno Wisły!

Posłuchajcie!

Kolejne przemówienia będą dodawane na bieżąco, tak że zaglądajcie na naszą stronę.

Udostępnij!

2 comments

  1. Na terenie właściciel stawia co chce – o ile nie narusza praw innych. Teren jest współwłasnością mieszkańców Warszawy – więc oni (wszyscy ) powinni wyrazxić zgodę. Jeśli brak zgody wszystkich to niech ci, którym się to podoba kupią sobie jakiś teren, zapłacą artyście – i po problemie. Za jakąkolwiek twórczość należy zapłacić PRYWATNIE. Ten komu coś się podoba miech za to płaci. Dotyczy to również sportu.

    1. Dokładnie TAK! Artyści, zamiast pilnować „praw autorskich” niech siedzą w przejściach podziemnych i grają lub/i śpiewają. Ze sportem podobnie. Kłopot tylko w tym, jak dokonać „przejścia” pomiędzy tym, co mamy dziś, a tym co chcemy mieć? W sporcie oczywiście. Takiego „przejścia” żeby nie tracić ciągłości….

Dodaj komentarz